Strony

12 kwi 2014

Zmartwychwstanie i wniebowstąpienie oczami dziecka

Zmartwychwstał Pan!
Zmartwychwstał Pan!
Alleluja, Alleluja!
Jest pośród nas!
Jest pośród nas!
Alleluja, Alleluja!

Jezus zmartwychwstały
Powstał z wojtusiowej stópki
Zawisł nad łóżeczkiem i jest wojtusiowym obrońcą.




Znalazłam przy okazji powyższego obrazka cudowną inspirację
TU. Jezus wniebowzięty także wisi nad łóżeczkiem.
Wojtek mówi, że Jezusek go kocha i go obroni prze wszystkim :)
Pomysł idealny aby pokazać dziecku i wytłumaczyć
(na tyle na ile jest ono w stanie to pojąć) wniebowstąpienie.
Ale widzę, że dla Wojtka wszystko co mówię to oczywistość i poza zwyczajowymi pytaniami dlaczego, nic co mu wykładam nie jest dziwne i niepojęte.

Aby stworzyć niebo użyłam puszeczki po herbatce i niebieskiego papieru kolorowego.
Wojtek dodał chmurki, ja dziurkę i gotowe.

Kawałek w miarę przezroczystej tasiemki i Jezus uszyty z filcu na wzór postaci z szopki Bożonarodzeniowej.
Łączymy 3 elementy i już.
Resztę musimy do opowiadać i przygotować się na lawinę trudnych pytań :)



Miłego dnia :)

5 komentarzy:

  1. Ten nad okno świetny pomysł...mój średni syn uważa, że Bozia zwiała po śmierci do nieba, bo miała dość patrzenia na te nasze mordki....

    OdpowiedzUsuń
  2. Szanuję rodziców co wpajają swoim dzieciom wiarę..i tłumaczą o co chodzi w świętach, że nie tylko ważne jest co zajączek bądź mikołaj przyniesie!!!! Ja teraz jestem na etapie "paciorka" przed snem!!!:))Ściskamy :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chcę alby dzieci przeżywały święto też w głębi i wiedziały o co tak naprawdę chodzi i jakie jest sedno sprawy :) Chociaż z mikołajem to już tak się pomotałam, że sama już nie wiedziałam co potwierdzać a czemu zaprzeczać :P

      Usuń


Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.