Strony

5 kwi 2015

Kira - maestria do kochania :)


Kira - maestria do kochania :)
Cztery uszka, cztery oczka, chusta i szaliczek - oto nasza unikalna Kira i jej Dzidziuś.
Jedyna taka, cudowna, czaru, uroku i wdzięku.
Unikatowa kangurzyca.







Pewnego słonecznego wtorkowego przedpołudnia czekała na mnie najpiękniejsza niespodzianka pod słońcem. Moje wielkie szydełkowe marzenie zostało spełnione. Na świecie pojawiła się Ona - Kira.
Piękna, w moich ukochanych kolorach - nie mogłaby być wspanialsza.
Obracając się w kręgach blogowo - facebookowych nie sposób nie zakochać się w wytworach handmade. Nigdy nie potrafiłam przejść obojętnie, nie zatrzymać się, nie podziwiać. Hand made to rzeczay z duszą, tworzonych z pasja i z miłością, przedmiotach które powstają stworzone na miarę marzeń, doskonałe takie które kocham mieć wokół siebie. Choć przedmioty te często są poza moim zasięgiem to marzyć nikt mi nie zabroni :)
Największą magią ponad wszystko są dla mnie wszelkie wytwory szydełkowe. Nie umiem (mimo usilnych prób) stworzyć nawet prostej serwetki. A, że jestem zdania, że każdy powinien robić i tworzyć to w czym czuje się dobrze i to co daje mu satysfakcje a nie przynosi same frustracje, zwłaszcza jeśli o hobby chodzi, to zarzuciłam szydełkowanie. Stąd szydełko i wszelkie szydełkowe dzieła są dla mnie owiane mgiełką tajemnicy oraz szczytem artyzmu i maestii.
Kunszt jakim może poszczycić się Master Szydełko mnie zaparł dech w piersiach.
To co tworzy Marta jest doskonałe od pierwszego do ostatniego oczka.
Same wytwory są nieziemskie ale dawka pozytywnej energii i pasji jaką przelewa na nie Pani Marta nadaje im wyjątkowości i wlewa w nie duszę.
Choć każdy przytulak jest tworzony wedle wzoru każdy jest wyjątkowy, niepowtarzalny i unikalny.
 Każda z laluni jest wspaniała a na profilu Master Szydełko spędziłam w poczuciu bezczasu dobre 40 minut :)


Kira - nasza nadzwyczajna kangurzyca bez ogona. Obecnie największa miłość Aluni. Córcia chyba po mamie odziedziczyła pociąg do rzeczy pięknych, do rarytasów. Spośród wszystkich pluszaków najważniejsze są te które z Alunią śpią i się huśtają, te które z krzykiem zostawia w domu kiedy idzie na spacer, te których szuka gdy ich brakuje. Tych najważniejszych do tej pory było dwoje ale Kira przebiła je wszystkie, już żaden inny pluszak nie jest tak troskliwie otoczony opieką tak dokarmiony i tak wycałowany a to chyba najlepszy dowód na miłość od pierwszego wejrzenia.



 











 


 


 


 




 





 

Zajrzyjcie koniecznie choćby po to aby udać się do krainy marzeń - MasterSzydełko <3
pattern by http://www.lalylala.com/

3 komentarze:

  1. Cudna... Też się zachwycam szydełkowymi tworami :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. No jest fantastyczny!!!
    A jakie ma sliczne zdjęcia i kolory, nic tylko przytulać ;)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń


Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.