Strony

14 maj 2016

W moim ogródeczku


Dziś kolejna pomoc matematyczna, bo z Wojtusiem zawzięcie trenujemy dodawanie i odejmowanie w obrębie 10 na razie ale pomyślałam też o mojej drugiej Pocieszce z którą zaczynamy próby sił jeżeli chodzi o sekwencje. 
Przyznaję się szczerze i bez bicia, że bardzo brakuje mi wolnego czasu co zresztą widać po blogu, bo w ciągu dnia nie mamy kiedy tworzyć niestety i opieramy się na gotowcach. Ale niech no tylko zdam to prawko to wrócimy ze zdwojoną siła :)
Nie mniej jednak, staram się nie spoczywać na larach i kiedy już dzieci śpią zaplanować kolejny dzień, w końcu chociaż 15-30 minut dogodnego czasu na jakieś zadania zawsze się znajdzie, żeby tylko wszystko było gotowe.



Jeżeli chodzi o możliwości i mechanikę to nie jest to nic czego na blogu już nie było. Nie tak dawno pokazywałam Wam DRZEWA OWOCOWE. Z tym zestawem można się bawić dokładnie tak samo. 
Zalaminowanie karty z koszyczkiem daje Wam dodatkowe możliwości, bo wtedy bez problemu możecie pisać, dodawać, odejmować, porównywać i zmazywać.
W skład zestawu wchodzi karta z koszykiem oraz po 8 warzyw: buraczków, pietruszek, marchewek.
W zestawieniu z owocami, można się też pouczyć z młodszymi dziećmi o tym co rośnie w ziemi a co na drzewie i urozmaicić naukę i zabawę a także wydłużyć koncentrację opierając się jednocześnie na obu zestawach. 





Sekwencje dwu i trójelemeentowe to na razie to z czym próbuję oswoić Alę, więcej elementów nie wchodzi w grę bo na razie nawet z tym mamy spory problem. Jednak widzę, że w książeczkach dla 3 latków pojawiają się już zadania tego typu, więc myślę, że to kwestia czasu i odrobiny ćwiczeń co jakiś czas.


Zapraszam do korzystania ile tylko chcecie, udostępniajcie, zapraszajcie znajomych, niech pomoce idą w świat. Zaznaczam, że pomoce są wykonane przeze mnie, włożyłam w nie masę czasu i pracy i bez mojej zgody nie wolno ich rozpowszechniać, pozwalam na pobieranie jedynie do użytku prywatnego, domowego, własnego !

1 komentarz:

  1. Po blogu wcale nie widać bo albo jakaś recenzja albo zabawa... Cały czas coś tu się dzieje ;-)

    OdpowiedzUsuń


Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.