Strony

29 wrz 2017

Zachód słońca


Już dawno podobał mi się ten temat, widziałam rozmaite prace w internecie i postanowiłam z dzieciakami go jakoś ugryźć. A udało mi się to na 3 sposoby. Pięknie nam się nasze zachody wpasowany w pomarańczowy klimacik jesiennych prac w galerii :)

1) Bibułowy collage
Potrzebujemy: Kartki z bloku technicznego, bibuły w odcieniach zachodu słońca, wody i pędzelka, czarnej farby i wyciętych cieni.

Zaczynamy od nasączenia kartki wodą. Można spryskiwaczem ale my go nie posiadamy więc poradziłyśmy sobie pędzelkiem. 


Następnie do mokrej kartki przykładamy pociętą w paski bibułę i znów smarujemy ją wodą. 




Zostawiamy nasz mokry collage i czekamy aż wyschnie. Kiedy wyschnie ściągamy bibułki i naszym oczom ukazuje się piękny zachód. 


Ala wymyśliła, że to będzie zachód w lesie, znalazłam więc cienie choinki niedźwiedzia i lisa i tak powstała nasza praca. Oczywiście wycinałam ja Alusia tylko kleiła :)



2) Akwarelki
Tym razem do stworzenia zachodu wybrałyśmy akwarele. Zadanie Alusi polegało na malowaniu pasków w barwach zachodzącego słonka. 


Kiedy praca wyschła domalowałam drzewko Ala dodała zwierzaki sawanny i praca gotowa :)



3) Pastelami
Wojtuś za temat przewodni wybrał ocean. Dlatego jego praca była nie tylko w barwach zachodu ale i granatu wód. Najpierw pokrył całą kartkę odpowiednimi barwami. Osobno stworzył słonko a następnie wszystko porozcierał starannie wacikiem. 




Jeszcze tylko żaglówka i skaczący na tle słonka delfin i gotowe :)

I jest klimacik :)

2 komentarze:

  1. Przepięknie - cudowny klimat, wspaniałe dzieła <3 Wielkie brawa dla małych twórców (y)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poprostu cudne :-). Lubię zachody słońca... Zarówno te prawdziwe jak i na pracach :-)

    OdpowiedzUsuń


Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.