Strony

19 maj 2016

Dzieci Filozofują o życiu i byciu


Kiedyś już opisywałam jedną książeczkę z serii dzieci filozofują, która bardzo przypadła mi do gustu. Był to tytuł:  Dobro i zło, co to takiego? Pomysł na książkę która wciągnie dzieci do rozmowy, pomysł na postawienie dzieci przed pytaniami o jakim nawet im się nie śniło, to naprawdę rewelacyjna myśl. Z tym, że od razu muszę zastrzec, że to książki dla odważnych rodziców. 
Uwielbiam w tych książkach to, że pozwalają spojrzeć na własną pociechę od zupełnie innej strony. Naprawdę wierzcie mi, nie macie pojęcia jak mądrych odpowiedzi potrafią udzielać dzieci na zadane w książce, często bardzo abstrakcyjne, zagadnienia. Dzieci same z siebie lubią zadawać pytania które nam rodzicom spędzają sen z powiek, ale kto powiedział, że nie można ich zachęcić do pójścia z nimi o krok dalej, nawet jeżeli nie uzyskają do końca odpowiedzi. W końcu w życiu rzadko kiedy mamy do czynienia z jasnością sytuacji. 
To właśnie pokazują nam te lektury, nie dając oczywistych rozwiązań, nie opowiadając, nie narzucając tylko podsuwając pytania które dzieci same mają naprowadzić na właściwy dla nich samych tor.
Na odpowiadaniu poprzez pytania działali najwybitniejsi filozofowie, a teraz dzięki tym książkom również nasze dzieci. 

Dzieci drążą i sięgają tam gdzie my dorośli nie mamy już śmiałości ni odwagi pójść albo uważamy, że nam nie wypada. A dzieciom wypada wszystko, naszym jedynym zadaniem jest nie gaszenie a podsycanie tej ciekawości świata. Ideom tych książęk jest dopuszczenie dzieci do głosu w sprawach poważnych i fundamentalnych.
A dziś na blogu dwa gotowce, które poruszają jakże ważna zagadnienia życia i mojego "ja".
Zalecany wiek to 6+ i uważam, że to dobra dolna granica, choć nie myślcie sobie, że 4 czy 5 latek nie będzie miał nic do powiedzenia. Jednak myślę, że ten kolejny rok pozwoli nam podyskutować z Wojciechem pełniej i na wszystkie tematy, dziś jeszcze niektóre są ponad nami.


Przyznacie, że pytanie fundamentalne na które przynajmniej ja sobie chyba nigdy stricte nie odpowiedziałam. Jak na tak postawione pytanie odpowiada mój 5 latek:
"Ja to Wojtuś, ale nie taki jak inne Wojtki tylko jedyny taki na świecie i w kosmosie" - jak dla mnie strzał w 10! 
Jak zbudowane są książki Dzieci Filozofują już pisałam, ale ponieważ było to dawno temu pokrótce przypomnę. Przede wszystkim autor wie doskonale, że nie istnieją na filozoficzne pytania odpowiedzi jednoznaczne. Książki są skonstruowane na zasadzie dyskusji nie monologu. Pytania są proste, gorzej z odpowiedziami :)
Każdy tom zawiera 6 istotnych dla danego zagadnienia pytań. Z kolei każde z tych pytań prowadzi do 6 możliwych odpowiedzi które tworzą jakby podrozdziały. Każda z tych 6 odpowiedzi to droga do kolejnych kilku pytań które ją poniekąd podważają i dają do rozważenia pod innymi kontami. Wszystko to poparte sugestywnymi i wyrazistymi obrazkami i sytuacjami w których odnajdzie się każde dziecko, dzięki czemu łatwiej mu pojąć sens pytań czy odpowiedzi. 
Ilustracje są zabawne i żartobliwe co bardzo mi przypadło do gustu, natomiast Wojciech bierze je często troszkę zbyt na serio, to też pewnie jeszcze kwestia wieku.

Tytuły rozdziałów w tomie JA, CO TO TAKIEGO?:
Czy jesteś zwierzęciem?
Czy cieszysz się, że rośniesz?
Czy jesteś taki jak inni?
Czy jesteś coś winien swoim rodzicom?
Czy lubisz przeglądać się w lustrze?
Czy sam decydujesz o tym, kim jesteś?




Na końcu każdego rozdziału, czyli po przejściu przez 6 odpowiedzi na jedno z 6 głównych pytań, czeka nas podsumowanie. Podsumowanie wszystkiego, co daje nam jasność sytuacji i łączy wszystkie pytania i odpowiedzi w krótką notkę.  Podsumowanie również nie jest narzucające tylko nadal otwarte i dające wolność. Co ważne książki mają bardzo czytelny układ, są fajnie podzielone na działy, każde z 6 pytań głównych to inny kolor. Kolorystyczne zakładki niczym w skoroszycie są ułożone schodkowo dzięki czemu bez problemu możemy sięgnąć do ostatnio czytanego czy ulubionego działu. 
Matowe stronice i fajnej grubości papier sprawiają, że całość świetnie się prezentuje i za wydanie z naszej strony 6+.













Pytania w tomie ŻYCIE, CO TO TAKIEGO?:
Co może sprawić, że będziesz szczęśliwy?
Czy będziesz kiedyś mistrzem?
Dlaczego życie bywa ciężkie?
Dlaczego istnieje człowiek?
Dlaczego i po co żyjemy?
Dlaczego umieramy?


Pamiętajmy, że z niezmordowanych pytaniami dzieci, wyrastają mądrzy i poszukujący nadal dorośli, tacy dla których nie ma rzeczy niemożliwych. I choć nam rodzicom czasem już zasycha w ustach i głowa boli, to wierzcie mi, że warto odpowiadać. Powiem szczerze, że po 5 latach moich trudów, Wojtuś już odpłaca mi ulgą w odpowiadaniu na początki pytań jakie zadaje mu jego młodsza siostra. I przyznam, że cierpliwość ma jak mało która znana mi osoba.
Autor serii, porusza dawno niewykorzystane połączenia między neuronowe również w głowie dorosłych i nagimnastykujecie się przy tej lekturze wraz z dziećmi co nie mało. Jednak to naprawdę wartościowa i mądra życiowa przygoda i lekcja. Lekcja samych siebie. 
Pytania jak wspominałam nie są wygodne, ale w końcu do odważnych świat należy :P
A kto pyta nie błądzi.












Jérôme Ruillier (życie, co to takiego?) 
wiek: 6+
wymiary: 18 x 23,5 cm
oprawa: półtwarda
ilość stron: 96

  Punkt widzenia, wiek, poglądy, wychowanie, szerokość geograficzna, płeć, charakter, poziom inteligencji, poczucie własnej wartości i tysiące innych czynników mają wpływ na nasze sądy i odpowiedzi. Co ważne zanim przejdziemy do lektury tych książek z naszymi dziećmi drodzy rodzice, weźcie sobie do serce jedną myśl: Wasze zdanie to nie jest zdanie Waszych dzieci, choćby miały 3 latka. Nie muszą się z Wami zgadzać, a Wy z nimi i pozwólcie im na tą niezależność. Możecie o tym porozmawiać, ale nie zbijajcie ich z tropu. Jeżeli widzą coś w ten sposób, mają do tego prawo i w dodatku święte prawo.
Są w końcu niezależnymi jednostkami myślącymi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.