28.08.2015

Sylabki - kurki i kurczaczki :)




My sobie sylabkujemy dalej, pozostając wytrwale na etapie literek M, P, B, L, W, F. Jednego dnia powtarzamy te, innego tamte, czasem te i tamte a czasem mieszamy sylabami i powtarzamy wybrane spośród wszystkich. Dziś przykład takich zabaw powtórzeniowych. Wszystko co stworzyłam zalaminowałam dzięki czemu mogę zmieniać sylabki i dobierać je pod te które akurat danego dnia chcemy przerabiać. Wystarczy zetrzeć to co było napisane i napisać coś innego.
Na rozgrzewkę mała powtórka z biedronką z sylabkami B - trzeba dobrać sylabki w pary (zdjęcia powyżej). Oraz druga szybka powtóreczka to kwiatuszek z płatkami z L, zadanie polega na wypisaniu wszystkich sylabek z L (patrz zdjęcia poniżej). Po takim wstępie bierzemy się do kur i kurczątek, bo dziś będzie kurzo :)

26.08.2015

Przełamać lęk przez zabawę



Wizyty u lekarza z perspektywy małego dziecka to przeważnie nic przyjemnego. Bo który maluszek lubi wchodzić bez bliższego zapoznania w bezpośredni kontakt z obcą mu osobą, która go dotyka, przykłada różne dziwne, nieznane mu, często zimne przedmioty. Jeszcze gorzej się ma sytuacje jeżeli dziecko wchodzi w taki kontakt jedynie podczas szczepień. Skojarzenie gabinet = ból pozostaje na długo w dziecięcej głowie. Dziecko traci poczucie bezpieczeństwa a jego świat staje na głowie. Czemu jego ukochana mama pozwala aby "ten ktoś" sprawiał mi ból. Doskonale widziałam to pytanie w oczach Wojtusia, kiedy jako dwulatek, dostawał przez dwa tygodnie serię bolesnych zastrzyków.  Dla malucha wszystko jest obce i nieznane. Sprzęt, osoby, zapachy, całe nieprzewidywalne otoczenie powoduje chaos doznań zmysłowych i poczucie zagrożenia. Zarówno z Wojtusiem jak i z Alą długo, długo wizyty w przychodni były problemem i cały budynek wiedział że to my, Pani doktor witała nas z wielkim uśmiechem. Zresztą Alunia nadal nie jest ufna i kwili sobie cicho, zwłaszcza kiedy badanie dotyczy tylko jej i nie widzi najpierw co Pani doktor robi Wojtkowi.

25.08.2015

Fryzurki dla 2 latki :)


Kiedy tylko urodziła się Ala, od pierwszych chwil wypatrywałam jej włosków, włosków idealnych do czesania, upinania, zaplatania. Kiedy tylko mi się udało wiązałam jej jedną palemkę na środku głowy i cieszył mnie ten widok ogromnie. Za dosłownie 6 dni będę miała w domu 2 letnią kobietkę a włoski już pozwalają mamie na wprowadzenie odrobiny fantazji i różnorodności.
Dziś zapraszamy na wpis fotograficzny głównie, dla zainteresowanych mam dziewczynek z podobną ilością, jeszcze uciekających bokami niesfornych kosmyków. Dziś zbiór fryzurek Ali jaki udało mi się uwiecznić przez ostatni miesiąc :)

24.08.2015

Budująca opowieść o sile człowieka...

"Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!" to piękna i budująca opowieść o sile człowieka, która drzemie w jego sercu. Nick Vujicic pływa, surfuje, jeździ po świecie z wykładami, kieruje swoją firmą, pomaga innym, prowadzi program w radiu. Można powiedzieć, że z jego życia płynie przesłanie: „Żyj śmiało! Ten świat jest tego wart”. Szczerze podziwiam."
Marek Kamiński – podróżnik, polarnik, pisarz, założyciel fundacji wspierającej osoby niepełnosprawne

"To nie liczba rąk czy nóg decyduje o naszej sile, ale to, co mamy w głowie. Jeśli Nick uśmiecha się tak często, to każdy, kto narzeka na swoje życie, powinien się zawstydzić, a potem podnieść głowę do góry i wziąć się w garść! "
Jasiek Mela – założyciel Fundacji Poza Horyzonty, najmłodszy i jedyny niepełnosprawny na świecie zdobywca obu biegunów





To zdecydowanie nie jest lektura dla każdego, mam tu na myśli to, że nie każdy ją pokocha, choć według mnie każdy ją powinien przeczytać. Z opinii przeczytanych przed sięgnięciem po tą książkę byłam zszokowana jak bardzo skrajne relacje na jej temat krążą po sieci. Jednak nie sugerując się jednymi ani drugimi postanowiłam sięgnąć po nią osobiście i wyrobić sobie własne zdanie. Od razu ogłaszam tu wszem i wobec, że zdanie to należy do mnie i szanuję to, że możecie go nie podzielać.

22.08.2015

AWM - zadania i łamigłówki


Dziś na tapecie, książeczki z zadaniami od AWM, książeczki które jako jedyne na rynku (spośród znanych mi pozycji) nie zaniżają poziomu. Zawsze kiedy kupuje książeczki dla Wojtusia z założenia biorę takie dla 5 latków a zdarza się, że jak zajrzę do środka okazuje się, że i te są zbyt banalne. Nie piszę tego po to by pochwalić się poziomem mojego przedszkolaka, ponieważ moim zdaniem wcale nie świadczy to o geniuszu mojego 4,5 latka. Wydaje mi się, że po prostu kiedy tak od dla zabicia czasu każdego dnia zrobicie sobie z dzieckiem jedno - dwa zadania z takiej książeczki ,dojdziecie do tych samych wniosków. Wojtuś jest bardzo zajętym małym człowiekiem i nie ma specjalnie dużo czasu na zadania czy kolorowanki, nie usłyszałam z jego ust jeszcze nigdy "nudzi mi się",  a jednak doszedł już do pewnej wprawy a ja muszę dobrze analizować to co kupuję, aby nie śmignął w 10 minut ,30 stronicowej książeczki - a tak jest właśnie z tymi dla 4 latków.
AWM trzyma poziom. Kiedy na książeczce 104 ZADANIA czy 85 GIER I ZABAW zobaczycie 4-6 lat lub 7-8 lat możecie być pewni, że Wasze dziecko będzie miało co robić właśnie w tym wieku.
 Rozstrzał wiekowy jest dość spory ponieważ, na każdą grupę wiekową jest mniej więcej po równo odpowiednich do możliwości dziecka w danym wieku zadań, rozłożonych po całości książki. Na razie po mały rozwiązujemy sobie łamigłówki z książeczki 85 GIER I ZABAW druga pozycja poczeka jeszcze 3 latka :)
Nie ma tu zadań banalnych, dla mojego 4 latka nawet najprostsze zawarte tu zabawy są wyzwaniem i uczą go czegoś nowego lub też utrwalają. Bardzo mnie to cieszy i Wojtka też, jeżeli poprzeczka jest tak doskonale dopasowana nie ma mowy o nudzie a odniesiony sukces cieszy jeszcze bardziej.
Zadania są ciekawe, ławo wciągnąć w nie dziecko i skupić jego uwagę, nigdy nie robimy więcej niż 1-2 zadania, przyjemności trzeba sobie dawkować. Kolorowe obrazki, ładna szata graficzna, proste polecenia dopasowane do zadań.
Zadania są różnorodne, jest duża dawka matematyki, dodawanie, odejmowanie a nawet mnożenie. Porównywanie, gdzie mniej gdzie więcej, znajomość cyferek 1-100, znajomość godzin.  Ciekawe labirynty, szukanie właściwego cienia, odnajdywanie różnic, porównywanie większy - mniejszy czy też wolny - szybki, nauka kolorów. Uzupełnianie obrazków, symetryczne rysowanie, kolorowanki (w tej książeczce nawet one nie są banalne i wymagają koncentracji). Przy tym sporo dawka naklejek, o miłości maluchów do naklejenia AWM nigdy nie zapomina. I wiele, wiele więcej :)















Na myśl nawet mi nie przyszło aby Wojtusiowi podsuwać sudoku, sama uwielbiam je rozwiązywać ale tego typu rozrywka dla 4,5 latka ?
Na szczęście są ludzie którzy znają możliwości maluchów lepiej niż ja :)
AWM stworzył genialne obrazkowe małe SUDOKU dla maluchów. Brakujące obrazki uzupełniamy odpowiednimi naklejkami co już samo w sobie jest wielką frajdą. Wojtuś jeszcze w 100 % nie opanował tej sztuki ale widzi, że idzie mu coraz lepiej i po każdej kolejnej próbie musi już pytać o podpowiedź czego teraz szukać coraz rzadziej. Myślę, że kiedy koncentracja wskoczy na wyższy pozom będzie mu dużo łatwiej.
Małe SUDOKU AWM znajdziecie w trzech stopniach trudności, 3+ (4x4), 4+ (5x5), 5+ (6x6) - myślę, że tu bez względu na to czy dziecko ma 3-4-5- czy też 8 lat warto zacząć od najniższego poziomu, bo na nim najłatwiej wyjaśnić o co chodzi, a potem można już szaleć :)










Powyższe i dziesiątki innych książeczek które z pewnością zajmą mądrze Wasz czas wspólnie spędzony z dzieckiem znajdziecie TUTAJ :)

Polecamy :)

20.08.2015

Dmuchana art



Ściany przedpokoju na którym znajdowała się nasza galeria zostały odświeżone, czeka je jeszcze drugie malowanie a tym czasem powoli (albo jeszcze wolniej) zaczęliśmy z Wojtusiem pracować nad nową galerią. Na razie tylko z Wojtusiem, ale mam nadzieję, na dniach wymyślimy też coś dla Ali, jeżeli tylko czas, który niemiłosiernie przecieka przez palce, na to pozwoli. Dziś pokażemy Wam jak fajnie można malować przy pomocy słomki do napojów, jednocześnie ukradkiem ćwicząc mięśnie aparatu artykulacyjnego.

19.08.2015

Oko w oko ze zwierzakiem


Wśród tegorocznych nowości w wydawnictwie Bis znalazło się wiele książek które nie mogły nie pojawić się w naszej domowej biblioteczce. Na szczególne wyróżnienie zasługuje najnowsza książka Renaty Piątkowskiej. Pani Renata poprzednimi publikacjami zawojowała nasze serce i do dziś wszystkie książeczki jej autorstwa jakie u nas goszczą  są na półce z książkami często czytanymi.
Oko w oko ze zwierzakiem to książka jakiej u nas nie było. Myślę, że wielu z nas ma na swoim koncie lub z zasłyszenia zna historie o zwierzętach które, aż chce się przekazywać dalej, opowieści o ich heroizmie, o niesamowitych umiejętnościach, o przywiązaniu do człowieka lub też takie które bawią i cieszą, bo zwierzęta i dzieci mają wrodzony dar poprawiania humoru. I o tym właśnie jest ta książka. Książka o 10 niesłychanych i niecodziennych zwierzętach.
Dziś książka dla małych i dużych bo czytaliśmy ją z Wojtkiem z identycznym zainteresowaniem i zaangażowaniem. Niebanalne historie niezwykłych zwierzaków które nas zaskoczyły, wzruszyły czy też rozbawiły do łez. Historie pełne ciepła, humoru, przeplecione opowieściami które ściskają za gardło ze wzruszenia.
Poznacie w książce opowieści o niezwykłych ptakach, o gwarku który w imieniu dziadka oświadczył się babci oraz o bohaterskim gołębiu Cher Ami  który, uratował prawie dwustu żołnierzy i poświęcił się dla dobra ojczyzny. Spotkacie tu psy które mają niesamowitą orientację w czasie i przestrzeni. Przeczytacie też o małpce która pasła kozy niczym prawdziwy pies pasterski. O delfinach które ocaliły życie człowieka oraz o słoniach którym człowiek ocalił życie, czym zyskał sobie ich dozgonną miłość i oddanie. Oprócz tego zapoznacie się tu z historią niedźwiedziego dziadka Bartka, konikiem przewodnikiem, świnką wietnamską która pozwoliła podbić serce pewnej dziewczyny oraz wydrze z królewskiego dworu.
Ja książkę przeczytałam jednym haustem, Wojtusiowi ją dawkowałam na 10 poranków, tym razem z jakiegoś powodu lepiej czytało nam się ją w plenerze niż wieczornie i do podusi. Może dlatego, że w towarzystwie zwierzaków i natury sens lektury lepiej do nas trafiał.
Książka ukazuje niezwykłość stworzeń tego świata, tych dużych i tych malutkich. Odkrywa po raz kolejny, prawdy od dawna obecne i niezwykle ważne w naszym życiu, jeżeli otoczysz zwierzę troską, potraktujesz z należnym mu szacunkiem i zrozumieniem, odwdzięczy się z nawiązką i będzie przy nas odwzajemniając to co otrzymało. Książka skłania do spojrzenia z innej perspektywy na naszych czworonożnych i ptasich przyjaciół, z uznaniem i autentycznym podziwem.
Piękne ilustracje, oddające sedno słów książki, ciepło zwierzęcych uczuć i spojrzeń oraz zachwyconych czy zadziwionych opowiadaniami dziecięcych bohaterów, również zasługują na uznanie i brawa.
Polecamy
Autor: Renata Piątkowska  
            Ilustrator: Katarzyna Sadowska                
Stron: 88
Oprawa: twarda










14.08.2015

Piszę sam :)




A teraz kilka podpowiedzi, jak poćwiczyć rączkę z przedszkolakiem, tanio i prosto. Piszemy sobie sylabki, literki i cyferki ale to w przeważającej mniejszości bo najbardziej Wojtuś lubi labirynty, pisanie po śladzie i własną twórczość odkrywając co dzień swoje możliwości i próbując przelać na papier to co w zamyśle.

13.08.2015

Wybór idealnego krzesła obrotowego



Wbrew temu co dzisiejszy świat próbuje wmówić ludziom, już nawet całkiem małym - człowiek jest istotą mobilną, taką która potrzebuje ruchu aby żyć i aby utrzymać się w dobrej kondycji zarówno psychicznej jak i fizycznej a pisałam o tym TUTAJ. Ja mam pracę bardzo aktywną jednak mimo to spędzam średnio 1-2 godziny dziennie w pozycji siedzącej przez ekranem komputera. Chcąc podzielić się z Wami tym czy owym, poczytać, poszperać, zainspirować się. Kolejną godzinkę spędzam pracując z maluchami czy też pracując nad tworzeniem dla nich i tu znów przeważnie siedząc - choć zdarza się, że chodząc i śpiewając :P

03.08.2015

Sylabowa uczta :)




Dziś mała porcja pomysłów na zabawy z sylabami lub jak ktoś woli można je wykorzystać do zabaw z innymi tematami tj. literki, cyferki, kształty czy kolory :)

01.08.2015

Sensillo


Znacie markę Sensillo ? Nie ? Jeśli spodziewacie się dzidziusia, macie w domu noworodka lub niemowlaka czy też chcecie jakiemuś maleństwu sprawić wyjątkowy prezent czytajcie dalej.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...