22.09.2017

Jesienne drzewka ze starszakiem


Jesienne drzewka z maluchem to była nasza pierwsza tegoroczna praca, ale jednocześnie powstawały Wojtkowe drzewka. Oczywiście tych nie robi się w minutę, bo są bardziej wymagające. To drzewka dla tych którzy chcą z dzieckiem poćwiczyć cierpliwość, precyzję i koncentrację na zadaniu. 

19.09.2017

40+ jesiennych inspiracji do pracy i zabawy z dziećmi



Ewelina z Kreatywnie w domu zainspirowała mnie do inspirowania jesiennie. 
Jesień w końcu już dawno się rozpoczęła, za chwileczkę liście zaczną spadać z drzew, a pogoda jest już iście listopadowa :)
Dlatego postanowiłam zebrać w jednym miejscu wszystko to co udało nam się stworzyć do tej pory, a kolejne wpisy i wytwory naszych łapek będę pokazywać na bieżąco. 
Pod każdym zdjęciem znajdziecie link przekierowujący do właściwego postu - miłej i twórczej zabawy życzę :)

18.09.2017

Jesienne drzewka z maluchem


Zaczął się wrzesień, zaczął się dla nas nowy etap szkolno -przedszkolny. Wojtuś poszedł do zerówki, Ala wreszcie wróciła po 1,5 roku do przedszkola i wszystko szło naprawdę dobrze. Zero problemów, zero płaczów, smutasów, fajne pozytywne nastawienie i pełna satysfakcja z zajęć no ale co piękne szybko się kończy i tym sposobem ledwo zaczęli a już skończyli bo wkroczyły paskudne choróbska. Na szczęście zmasowany atak miodowo-czosnkowo- lekowy się udał i dziś już wrócili w szkolne progi ale czas choroby nie był czasem leniwym wykorzystaliśmy go w pełni na jesienne prace.
Powstanie z tego kilka ładnych wpisów a dziś zaczynamy od jesiennych drzewek. 

Jesiennych drzewek dla maluchów, czyli tych mniej umiejących dzieci. Dlatego też prace nie są wymagające i praktycznie już 3 latek a nawet co bardziej wprawiony i skoncentrowany dwulatek śmiało sobie z nimi poradzi. 

13.09.2017

Motyl na trzy sposoby


Dziś na tapecie motyle, motyle w trzech odsłonach, jednej zresztą zupełnie przypadkowej, powstałej z nadmiaru brokatu który szkoda nam było tak po prostu wysypać do kosza. Przy takim przerobie artykułów plastycznych ekonomia podejścia do twórczości to podstawa :P

08.09.2017

Morskie klimaty - wspomnienie wakacji


Wakacje, wakacje i po wakacjach - nasze wydłużyły się o dodatkowe kilka dni i dzieciaki mogły po raz pierwszy zobaczyć, poczuć i wyszaleć się w morzu. Żyjąc tymi wspaniałymi wspomnieniami dzieciaczki stworzyły pracę plastyczną która nam będzie przypominać wspólnie spędzony czas.

Bianka w krainie Grunów


Dziś książka która w mojej opinii jest bardzo potrzebna. Potrzebna rodzicom nowego pokolenia ale także i dzieciom które wyrosły w nowej erze cyfrowo-wirtualnej rzeczywistości. Coraz częściej zauważa się fakt iż wirtualna rzeczywistość, nie tyle jest elementem zabawy czy świata dzieci ale staje się ucieczką, azylem, miejscem spotkań, rozmów, życiem - zastępującym co niezwykle przykre rzeczywiste kontakty z ludźmi, rówieśnikami, płcią przeciwną czy nawet rodziną. Wcale nie dziwi taki rozwój rzeczy, kiedy widzę niemowlęta (bo już nawet nie małe dzieci) pogrążone w świecie tabletów i smartfonów. Widzę bezradnych rodziców którzy nie mają innego pomysłu na zajęcie dziecka. Widzę dzieci które nie potrafią użyć wyobraźni, nie potrafią się bawić, nie potrafią korzystać z życia bo są stale bodźcowane z zewnątrz przez co ich świat wewnętrzny drastycznie ubożeje. Dlatego ja rękami i nogami staram się wychować moje dzieciaki, jak najdłużej tylko będę w stanie w elektronicznym zacofaniu.

24.08.2017

Zeszyty aktywizacyjne dla 4 latka


Macie w domu 4 latka, może zainteresuje Was ten wpis ?
Tak jak z 3 letnią Alą nie widziałam sensu pracy z tego typu książeczkami tak już z 4 letnią, jak najbardziej sens widzę bo Alusia chce jak Wojtuś robić "prawdziwe" zadania. 
I tak weszłam na stronkę NIEPRZECZYTANE.PL i przeszukałam zasoby podręcznikowe w tym przedziale wiekowym. Jakich wyborów dokonałam i czy są warte uwagi, o tym dalej, zapraszam.

Geografia praktyczna


Dochodzę do wniosku, że to co rodzic lubi i czym się pasjonuje w dużej mierze przelewa się na dzieciaki. Ja całą szkołę tak podstawową, jak i gimnazjalną czy liceum uwielbiałam geografię i biologię. Zawsze mnie ciągnęło w tym kierunku. Nie przedmioty ścisłe, nie typowo językowe a właśnie takie które uczyły mnie tego co niezwykłe i fascynujące o otaczającym nas świecie. 
Dlatego też bardzo mnie cieszy fascynacja Wojtka tą tematyką bo ileż przyjemniej jest teraz odkrywać wspólnie i dzielić się swoimi zainteresowaniami. Toń mórz i oceanów, sięgające nieba szczyty, zbiorniki morskie, rodzaje skał, erozja, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, tornada, pogoda, klimat kontynenty. Powstawanie i umieranie tych wszystkich elementów, to jest to co mój 6 latek odkrywa z wielką ciekawością i chce zrozumieć, pojąć, pojechać i zobaczyć na własne oczy !
Dlatego kiedy zobaczyłam serią Geografia praktyczna wiedziałam, że nawet jeżeli nie teraz to za rok czy dwa, będzie ona idealna lekturą dla Wojtka i kto wie może przy okazji też dla Alusi.

21.08.2017

Marzenia do spełnienia


Leje deszcz, dzieci przechodzą same siebie, dom trzeszczy w posadach !
Co wtedy najłatwiej i najlepiej się sprawdza ? Twórczość wielkoformatowa, na papierze pakownym  i na podłodze rzecz jasna tak aby nie było problemu z bałaganem. Chociaż posiadając w domu 4 i 6,5 latka ma się ten komfort, że podłoga i całe otoczenie jest już względnie czyste, nawet po wielkich działaniach. 
Wyciągnęłam na podłodze (w bezpiecznej odległości po jednym arkuszu, przykleiłam taśmą malarską, wyjęłam po pudełku farbek, kubku wody i pędzelku oraz po ołówku i pasteli. 

20.08.2017

Książki ćwiczące spostrzegawczość


Co łączy obie książki? Mnogość detali, świat zwierząt, duży format, bardzo przyjemne ilustracje, oraz fakt, że obie są znakomitym treningiem spostrzegawczości, bystrości spojrzenia, analizy, logiki i ćwiczeniem szarych komórek dla dzieciaków (i nie tylko bo ja jak zwykle wszystko przerobiłam najpierw na sobie).
Co je różni? Zdecydowanie poziom trudności. Z obrazkowymi zagadkami poradzi sobie już przedszkolak z Ukrytymi w naturze, sprawnie liczący i dodający do 233. A teraz zajrzyjmy do środka.

19.08.2017

Nowości dla przedszkolaków od Zielonej Sowy


Nowości, nowości, nowości - lubię oglądać wychodzące tytuły tak książkowe jak i edukacyjno - naukowe. Zawsze wyłowię tam coś ciekawego, coś nowego, świeżego. Dlatego teraz korzystając z mojego zapotrzebowania na nowości w Alusinym arsenale zeszytów aktywizacyjnych uderzyłam do Wydawnictwa Zielona Sowa. 
Nie zawiodłam się, znalazłam fajną serią i dodatkowy tytuł, który z pewnością da Ali moc satysfakcji w najbliższym czasie, zwłaszcza, że do tej pory, nie pracowałam z nią na takich książeczkach i będzie to wielka nowość. 
Dla kogo te książki? Dla przedszkolaków, ja chciałam przede wszystkim te pozycje które uczą cyferek (pominęłam literki, choć obie serie zawierają też literowe tytuły), ale też takie które kształtują spostrzegawczość, wpływają na koncentracje i uczą treningu pamięci. Logiczne myślenie, wyciąganie wniosków, analiza, synteza, bystrość. To wszystko co teraz najważniejsze dla mnie. Oczywiście należy też pamiętać o ćwiczeniach grafomotorycznych, choć w naszym przypadku codzienność zapewnia nam ich ponad miarę. 

18.08.2017

Pralki, suszarki, lodówki - seria Mądra Mysz


Mądra mysz, to cudowne broszurowe książeczki,które kosztują ledwie coś ponad 7 zł a są warte każdej złotówki. Przede wszystkim każda z książeczek ma za zadanie wnieść coś w życie młodego człowieka. Wiedza jest tu pojmowana różnorodnie. Czasem jak w książeczkach z głównymi bohaterami Zuzią i Maksem są to rozmaite sytuacje życie w których dzieciaki muszą się odnaleźć, a książkowi bohaterowie z pewnością im w tym pomogą, oswoją strach, obawy, niepokoje, albo pokażą różne inne sytuacje z jakimi dziecko na co dzień może się spotkać. 
Innym razem Mądra mysz serwuje nam tytuły które prezentują wybrane zawody czy też budowę określonych sprzętów. Przy czym cała seria liczy tyle tytułów i tematów, że każdy rodzic doskonale dostosuje tematykę do swojego dziecka. Przyznam szczerze, że kiedy zobaczyłam tą nowość w wydawnictwie zatytułowaną:
Sama byłam ogromnie ciekawa zawartości, dlatego właśnie po nią sięgnęłam.

16.08.2017

Kastor - pomysłowy bóbr



Z jednej strony wydaje mi się, że ofertę wydawniczą naszych ukochanych wydawnictw znam od podszewki, ale raz na jakiś czas dokonuję odkryć które dla innych były już oczywistą oczywistością od dawna. Nie wiem jak to się dzieje, że niektóre serie mi jakoś umykają, ale wcale mnie to nie martwi bo nic nie tracimy kiedy odkrycia dokonamy później niż cały świat. I choć być może Bobra Kastora wielu z Was zna nie od dziś, my się dzielimy swoim odkryciem dopiero teraz, zafascynowani tak obrazem jak i treścią publikacji. Może zacznijmy więc od początku, kim jest bóbr Kastor ?
To taka przysłowiowa złota rączka, która poradzi sobie ze wszystkim i jest przygotowana na każdą okazję i wypadek. To taki spryciarz dla którego nie ma sytuacji bez wyjścia a najprostszą opcją jest zakasanie rękawów i zabranie się do działania. Książeczki nie tylko pokazują, że chcieć to móc ale też uczą młodego odbiorcę jak sobie poradzić z danym problemem od A do Z. 
Ciekawe rady, wskazówki, postępowanie krok po kroku, potrzebny sprzęt, fachowe (oczywiście jak na kilkulatka) słownictwo, wszystko precyzyjnie ale i prosto objaśnione. To takie miniporadniki na określone sytuacje, wplecione w fabułę i życie bobra.

Wszytko co warto wiedzieć


Dziś książka dla lubiących wiedzieć ! Ja mam takiego jednego, dlatego jak widać, wyszukuję i szperam za coraz to nowymi tytułami. Ten który dziś pokażę, to jedna z ciekawszych pozycji jaka pokazała się w naszym domu. Po pierwsze zawiera moc informacji, podanych w bardzo przystępny sposób. Gromadzi zarazem wiedzę z wielu rozmaitych dziedzin. A po drugie stworzona jest z myślą o starszych przedszkolakach oraz młodszych uczniach szkoły podstawowej, a więc napisana tak aby dzieciaki się nie nudziły, aby wyciągnęły z książki jak najwięcej interesujących informacji i zapamiętały wszystko to co wiedzieć warto. 
Książka zawiera 10 działów tematycznych: Nasza Ziemia, Rośliny, Zwierzęta, Dinozaury, Ludzie i miejsca, Na przestrzeni wieków, Moje ciało, Nauka, Kosmos oraz Maszyny. 
Co więcej każda rozkładówka to moc wspaniałych ilustracji, które wciągają, wspomagają wyobraźnie, pomagają zrozumieć czy też poukładać sobie wszystko w młodych ciekawych świata umysłach. Tych ilustracji w książce odnajdziecie przeszło 2000, co faktycznie robi wrażenie, ale jednocześnie nie wprowadza chaosu, zresztą wrzucam sporo zdjęć, więc możecie sobie podejrzeć jak to wszystko jest ładnie poukładane i uporządkowane. 

15.08.2017

Eksperymentujemy z Funiversity



To nie jest nasz pierwszy kontakt z Funiversity, bo bawiliśmy się z nimi już TUTAJ (2015), TUTAJ (2016) oraz TUTAJ (GIGANTYCZNE KLOCKI).

Jednak lubimy nadal zaglądać tam choćby raz do roku, bo nowości wciąż się pojawiają i choć może moje dzieci są nadal za małe aby tak do końca pojąć jak się dziej to czy owo, to naprawdę dla tego błysku w oczach, dla tej wielkiej satysfakcji, dla tej radochy warto i już.
Autorskimi zabawkami Funiversity są MINI EKSPERYMENTY czyli takie które można przeprowadzić w domowych warunkach a którym zawsze (zawsze !!!) towarzyszy zaskoczenie i radocha. 


Co zawiera każdy eksperyment:
  • szczegółową instrukcję wykonania eksperymentu
  • wyjaśnienie zachodzących reakcji, poruszanego zagadnienia
  • odpowiedzi na pytania związane z danym zagadnieniem
  • pomysły na wykorzystanie wykonanego eksperymentu
  • wszystkie niezbędne elementy jakie musicie posiadać aby eksperyment przeprowadzić (poza rzeczami które znajdą się w każdym domu, tj flamastry czy miska)
Jakie eksperymenty wybrałam dla dzieciaków w tym roku ? Tym razem dla każdego coś innego.

14.08.2017

Back to School


Nowy sezon szkolno-przedszkolny przed nami. Czy będzie łatwo i lekko, czy też mozolnie i opornie to się okażę za chwilę. Na razie nie ma nad czym rozmyślać, tylko jak zwykle trzeba chwycić byka za rogi a przy okazji jak najbardziej pozytywnie nastawić dzieciaki do kolejnego roku pełnego wyzwań. Mnie zawsze motywowała szkolna wyprawka, możliwość zakupienia nowego plecaka, piórnika i całej gamy szkolnych niezbędników powoduje, że buzia każdego dziecka się uśmiecha. 
Co więcej wybieramy się na takie odrobinę powakacyjne wakacje, więc będzie to cudowny akcent na zakończenie tych, niezwykle upalnych rodem ze słonecznej Italii dwóch miesięcy. Dlatego jeszcze przed naszym tripem, postanowiłam zaopatrzyć maluchy w to co niezbędne, aby po powrocie kiedy będziemy ruszać z marszu w szkolne progi mieć już wszystko przygotowane i dopięte na ostatni guzik. W końcu Wojtuś w tym roku bowiem stanie się uczniem klasy zerowej, sama jestem niezwykle ciekawa jak to będzie, on nie mniej, choć na razie zdaje się o tym nie myśleć.

13.08.2017

4 urodziny ze Smarkacz.pl


Na Dzień Dziecka za późno, na Boże Narodzenie za wcześnie, ale na 4 urodziny jest doskonały czas! Koniec wakacji, kiedy przedszkolne progi niebawem staną otworem, to pora kiedy Alusia zyskuje kolejną świeczkę na torcie. Jak to bywa z prezentem dla 4 latka ? 
Nie łatwo, zdecydowanie, bo Ala albo chce to co już ma, albo chce to czego chce Wojtuś, albo opcja czwarta chce żywego baranka (dodam, że sztuk 9 chodzi nam pod płotem). Dlatego też na razie zamiast niej, decydować muszę ja.
Chciałam, żeby była zadowolona (to priorytet), chciałam żeby prezent zapewnił dzieciakom (tak ważne obojgu!) zajęcie na długie jesienno - zimowe wieczory które już niebawem, chciałam żeby było twórczo, kreatywnie, rozwojowo ale też zabawnie i jakoś tak ciekawiej, inaczej, nieszablonowo. I tak oto wpadłam na trop który z miejsca spełnił wszelkie moje oczekiwania. 
Kolorowe rzepy Bunchems - wiedziałam już co, teraz pytanie brzmiało który zestaw bo jest ich całkiem sporo zainteresowanych odsyłam TUTAJ (klik).

12.08.2017

Kicia Kocia


Kicia Kocia, albo jak ja ją nazywam Kocia Kicia, to wspaniała i bardzo wartościowa seria dla kilkulatków. Myślę, że powinna zainteresować rodziców dzieci 3 -5 letnich. Mój Wojtuś też lubi słuchać tych opowiadań kiedy czytam Ali ale dla 6-7 latka to już troszkę za proste i za krótkie historyjki. Każda porusza inny temat, każdy z nich w mojej opinii jest ważny dla kilkulatka, i bardzo mu bliski, jednak seria to obecnie już 33 tytuły jeżeli, dobrze przeliczyła. Przy takiej ilości tematów każdy może dobrać książeczki pod potrzeby, zainteresowania i upodobania swojej pociechy. Mnie samej od razu w oko wpadło 5 tytułów tych które są najbliższe Alusi, lub które chciałam jej przedstawić. To oczywiście tak na dobry początek, bo już w zanadrzu wybranych mam kolejnych 5. 

11.08.2017

Matematyka dla początkujących


Wakacje dobiegają końca, a ja powoli rozmyślam nad tematem PODRĘCZNIKI. 
To znaczy, nie myślę o takich które dzieci, zabiorą w szkolne mury tylko o tych z którymi ja będę mogła pracować w domu. Jesienno - zimowe wieczory są długie a treningu umiejętności i rozwijania rozmaitych zdolności i kompetencji, nigdy za wiele. Kiedy tylko obie strony wyrażają taką chęć, z pomocą przychodzą gotowce, które lubię mieć w nadmiarze, bo daje nam to urozmaicenie i powtórkę tematu ujętą pod różnymi kontami. Zresztą każde dziecko jest inne i każde ma swoje preferencje. Dziś wkroczymy w matematyczny świat, gdyż chciałam Wam pokazać dwie świetne nowości które udało mi się wyłowić. Powoli wykruszają nam się z Wojtusiem zeszyty z tego działu, więc weszłam na stronę z PODRĘCZNIKAMI i zaczęłam poszukiwania.
Chciałam coś dla początkujących a jednocześnie coś co wykroczy poza dotychczas posiadane umiejętności Wojtka. Nie był to łatwy orzech do zgryzienia, dwa dni szperania jednak okazały się owocne i tak też dziś chciałam wam pokazać dwie publikacje które zdecydowanie warto posiadać.

08.08.2017

Ciocia Jadzia na wsi


Kolejna seria którą zaczynamy czytać od tyłu, no ale aby sprawdzić czy warto zawsze od czegoś trzeba zacząć. My więc zaczynamy od ostatniego tytułu, który wydał mi się najbliższy ciału i duszy czyli Ciocia Jadzia na Wsi. I powiem, Wam szczerze, że ta książka zdecydowanie nie nadaje się na lekturę do poduszki, bo wywołuje niekontrolowane salwy i wybuchy śmiechu. 
Jest tym samym po prostu genialna!!!

07.08.2017

Prehistoria z naklejkami


Prehistoria - ten tematy stale na topie więc kiedy na stronie Wydawnictwa Monika Duda zobaczyłam nowość w postaci 8 zeszytów edukacyjno - aktywizacyjnych o tej tematyce, w dodatku bardzo ciekawie i przejrzyście rozdzielonych co do tematyki, nie miałam wątpliwości, że będą nasze!
Wydawnictwo już nie pierwszy raz zaskoczyło, mnie oryginalnym podejściem do tematu i nie inaczej jest tym razem. Kiedy zapytacie dziecko o prehistorię przeważnie nasuwa mu się na myśl jedno - DINOZAURY a jednak odrobinę nie pełny to pogląd gdyż dinozaury to jedynie część tego okresu, zanim historia zaczęła być zapisywana. Po erze dinozaurów ziemię zasiedliły liczne gady, płazy, ptaki, ssaki, niektóre wyginęły całkiem niedawno. Warto też dzieciom wspomnieć, że w obecnych czasach ludzie także bardzo mocno zagrażają, wielu gatunkom i że jako ludzie mamy obowiązek walczyć o ich przeżycie. Nasza planeta jest tak cudowna własnie dzięki tak gigantycznej rozmaitości gatunków, tak zwierząt jak i roślin czy stref klimatycznych oraz ukształtowania jakie możemy na niej znaleźć.

06.08.2017

Ryba na dwa sposoby


Wojtuś na urodziny dostał rybki. I choć prezent był Wojtusiowy, rybki cieszą wszystkich domowników i każdy ma wobec nich przypisaną na stałe część obowiązków. Rzecz jasna najmniej przy nich robi Ala ale za to ona zachwycona jest rybkami jako takimi i bardzo lubi je rysować. Korzystając z okazji raz na jakiś czas, wybieram rozmaite techniki i podsuwam je Alusi i tak w naszej galerii pojawiają się coraz to nowe rybcie. Dziś dwie przykładowe prace. Jedna z najładniejszych i najciekawszych a przy okazji doskonałe do samodzielnego wykonania przez 4 latki. 

Świat bez tajemnic dla przedszkolaków


Wojtuś ma coraz więcej encyklopedii, leksykonów, pięknych książek natomiast Alusia mimo iż zainteresowana taką wiedzą ogólną nie do końca wie o czym czytam Wojtkowi a długi i trudny tekst szybko ją nuży i albo odchodzi się bawić albo usypia. Dlatego zaczęłam tym razem nie w nowościach a po blogach szukać czegoś dla niej. Czegoś na jej poziomie i na jej potrzeby. I znalazłam coś na miarę jej oczekiwań. W dodatku książki bo są dwie są tak fajnie i ciekawie stworzone że Wojtuś też siedzi jak zaczarowany i słucha. Mocna przewaga obrazu nad tekstem a jednocześnie duża przejrzystość tych publikacji to ogromny plus, zaleta i coś co wyróżnia te książki a to iż są skarbnicami wiedzy dla przedszkolaków to również ogromna zaleta. 
Oba tytuły polecam z ręką na sercu zresztą zapraszam dalej będziecie mieli okazję rzucić oko na wnętrze i przekonać się dlaczego książka króluje w naszym domu już od początku wakacji. 

05.08.2017

Encyklopedia FAKTY


Jakieś 4 lata temu, nałogowo odwiedzając miejskie biblioteki trafiłam na książkę pod tytułem Wieloryby i Delfiny za którą malutki wówczas Wojtuś przepadał. Postanowiłam zlokalizować tą książkę w internecie tak aby zagościła na stałe w naszej biblioteczce domowej. Ku mojemu (nie małemu) zaskoczeniu książka była niebywale tania, wtedy jak i teraz kosztowała zaledwie 12 zł (przy czym można ją kupić już za 8 zł jeżeli znajdziemy dobrą promocję). Wyobrażacie to sobie, piękne ilustracje, duży format, twarda oprawa, bardzo ciekawa zawartość (no może liczba stron nie jest ogromna no ale hello) naprawdę solidne wydanie w takiej cenie ?
Mimo młodego wieku mojego dziecko postanowiłam iść za ciosem i zamówić nieco więcej niż jeden tytuł i tak w naszym domu pojawiło się 8 książek o zwierzętach i jedna traktująca o naszej planecie i wszechświecie (tytuły widoczne na zdjęciu poniżej). Książki były oczywiście za trudne w tamtym czasie dla Wojtka który miało około 2-3 lat ale obecnie przeżywają prawdziwy renesans.
I choć nie znajdziecie ich już w tej formie i pod tą nazwą na stronie wydawnictwa, to wszystkie te tytuły a nawet więcej nadal istnieją choć w innej oprawie. Zaręczam, że warto po nie sięgnąć.
Ja również w ostatnim czasie postanowiłam nadrobić zaległości i uzupełnić nasze tytuły.
Przejrzałam ofertę i trafiłam na serię encyklopedii FAKTY
(zresztą nie tylko ale o tym innym razem).

04.08.2017

Piękne opowieści dla 5-latka


Wydawnictwo Olesiejuk wypuściło na rynek serię książek, w dużym formacie a w dodatku ładnie wydanych i wypełnionych pięknymi ilustracjami a dedykowanych dzieciom w konkretnym wieku. Osobiście samo kryterium podziałowe mnie nie przekonuje bo każde dziecko jest inne. Każde ma inny czas skupienia a takie wychowane na książkach wykazuje się dużo większą czytelniczą dojrzałością niż dziecko któremu czyta się od czasu do czasu. Wszystkie tytuły są w mojej opinii dedykowane dzieciom nie czytającym, czyli w roli czytaczy pojawiają się tu rodzice i opiekunowie. 
Poza opowiadaniami dla 5 latka w serii znajdziecie również te dla  są także te dla 3 latka, 4 latka oraz 6 latka. Jednak im wyższy wiek na okładce tym opowiadania dłuższe a słownictwo trudniejsze natomiast sama czcionka jest drobna, więc nawet początkujący czytacz w wieku 6 lat raczej nie będzie chętnie samodzielnie podchodził do tej książki. Natomiast wysłucha opowiadań z najwyższą przyjemnością. 

03.08.2017

Msza Święta - Liturgiczne ABC


Msza Święta - jest to część życia wielu, wielu z nas. To można powiedzieć, jest fakt. Dla jednych to istota życia, dla innych godzina bez której nie mogą wyobrazić sobie żadnej niedzieli ani święta, dla kolejnych rutyna czy przyzwyczajenie, czasem przykra konieczność, coś co należy odbębnić i już. Zawsze się zastanawiałam, już odkąd byłam małym dzieckiem, po co na Msze Świętą idą osoby które stoją za płotem czy siedzą w aucie. Jaka to strata czasu dla kogoś, dla kogo to co się dzieje i uobecnia w kaplicy nie ma najmniejszego znaczenia.
Nie powiem chcąc być szczerą sama ze sobą, że ja zawsze jako dziecko, jako nastolatka rozumiałam czym tak naprawdę jest Msza święta, że znałam powagę sprawy, że wiedziałam czym są kolejno wypowiadane słowa. Jednak starałam się być tam obecna, bo z logicznego punktu widzenia jak nie w ten sposób to po co w ogóle. Ciekawość i chęć dowiedzenia się czegoś więcej przychodziła stopniowo, powiedziałabym od czasu studiów. Tam miałam większe możliwości sięgnięcia po odpowiednie lektury, a przy okazji trafiałam na osoby które intrygowały mnie swoim świadomym podejściem do wiary, można powiedzieć inspirowały. I tak krok po kroku, czytając rozmawiając z kim trzeba zaczęłam odkrywać żywego Chrystusa w tym małym opłatku który nie jest jedynie pamiątką historycznych wydarzeń. I choć nadal jestem gdzieś na szarym końcu wiedzy, to jestem zszokowana jak daleko byłam kiedyś. Daleko od tego Wielkiego Misterium choć niejednokrotnie siedziałam przed samym ołtarzem. Wszystko nabrało tępa tak naprawdę kiedy zaczęłam na blogu recenzować książki Wydawnictwa Promic. Publikacje które nie tylko czytam ale które pochłaniam. Wtedy to lektura za lekturą, wszystko zaczęło łączyć mi się w jedną całość, mimo rozmaitych tematów publikacji, mimo zmiennych wątków. Coś tu, coś tam i z każdego słowa wyłania się jakiś obraz, jakaś droga która jest coraz jaśniejsza, choć wiadomo nie łatwa.

01.08.2017

Historyjki dla najmłodszych


Na blogu przeważnie poważniejsze pozycje i coraz to bardziej ambitne, czy to tematycznie czy tekstowo. No bo dzieciaki rosną a ja wreszcie do poduszki mogę czytać obojgu to co i mnie wciąga, to co i mnie ciekawi więc wilk syty i owca cała. Jednak w rodzinie jest taki jeden roczniak który książeczki najbardziej lubi przeglądać, jak to roczniaki maja w zwyczaju. Więc kiedy zbliżało się roczniakowe święto, rozejrzałam się po rynku i odkryłam urokliwie zilustrowane Historyjki dla maluszków.

27.07.2017

Baw się & ucz FUNDELS



Jakiś czas temu pokazałam wam nowość która bawi i uczy czyli karty które zabrać można ze sobą wszędzie a zabawa z nimi przyniesie moc korzyści a także uśmiechu. Dziś druga odsłona tematu czyli pudełeczka z serii FUNDELS które także kryją w sobie moc ciekawości i frajdy. Nie są może aż tak malutkie i kompaktowe jak talia kart, nie mniej jednak posiadają poręczny uchwyt do przenoszenia i zajmują mniej miejsca niż przeciętna gra planszowa.
Do wyboru mamy 4 rodzaje FUNDELS a każdy to zupełnie inna bajka. 
W zasadzie nie mam faworyta, bo każdy się u nas sprawdził i wcale nie muszę tu słodzić ani upiększać, po prostu każdy jest zupełnie inny i każdy zwraca uwagę dziecka oraz rozwija je tak całkiem przy okazji.  
Baw się & ucz FUNDELS - zapraszam dalej.

21.07.2017

Ptaki i my



„Ptaki nie są mechanicznymi urządzeniami latającymi. Każdy z nich ma własną osobowość i często podejmuje decyzje odmienne od powziętych przez inne osobniki, mające odrębne geny i historię.”

Zanim przejdziemy do książki warto zacząć od autora, gdyż nie jest on człowiekiem zupełnie anonimowym. Noah Strycker pobił bowiem w 2014 roku rekord świata w konkursie nazywanym Big Year. Jeżeli nie siedzicie w ptasiej tematyce zapewne słyszycie o tym corocznym wydarzeniu po raz pierwszy. A tym czasem wielbiciele ptaków z całego świata rok rocznie w trakcie jednego roku kalendarzowego starają się zobaczyć jak najwięcej gatunków ptaków. Na świecie znanych jest mniej więcej 10400 gatunków ptaków a nasz dzisiejszy bohater pobił rekord światowy i zaobserwował od stycznia do końca grudnia 6042 gatunki. W trakcie swojego Wielkiego Roku Noah odwiedził 41 krajów. Niestety już kolejny rok zakończył się detronizacją naszego zwycięzcy. 
W Polsce niedawno ukazała się publikacja Noah Strycker'a, którą prezentuję dziś i po którą zdecydowanie warto sięgnąć. Czy tak błyskawiczne odhaczanie kolejnych gatunków sprzyja poznaniu ich w głębszym wymiarze. Z pewnością tak, bowiem łączy się z wielką pasją i zamiłowaniem do naszych skrzydlatych przyjaciół. Poza tym Noah jest także autorem magazynu Birding.

10.07.2017

Blogosfera Canpol

Blogosfera Canpol Babies to specjalny program stworzony z myślą o mamach (przyszłych i obecnych) prowadzących blog o tematyce związanej z ciążą macierzyństwem.

Blogosfera Canpol Babies zaprasza wszystkie chętne mamy blogerki do testów i recenzowania produktów na forum swojego blogu.

Zasady są banalnie proste, zgłaszasz chęć testowania, otrzymujesz produkt do testów i masz 30 dni na opublikowanie swojej opinii, proste ? Bardzo proste !
Czasu na testy jest dużo, więc napisanie rzetelnej opinii o produkcie to nic trudnego.

Będąc członkiem blogosfery, możesz także otrzymać produkt do organizacji konkursów z udziałem czytelników i fanów blogu.

Ja z ogromną chęcią spróbuję szczęścia i zgłoszę się do testów :)
Wy też spróbujcie i zostańcie członkiniami blogosfery.

Więcej informacji

07.07.2017

Zawsze piękna, zawsze zdrowa


Dziś coś dla urody, będzie naturalnie, pachnąco, kojąco, zdrowo ale nie tylko dla skóry, także dla żołądka oraz organizmu jako całości. Przepisy ale nie tylko na potrawy, również na przepyszne wody, oraz kosmetyki. 
Naturalna pielęgnacja, odpowiednie nawodnienie i bogactwo antyoksydantów w diecie to sprzymierzeńcy dobrego samopoczucia i młodego wyglądu. Wystarczy zanurzyć się w tajniki tej publikacji i pięknieć oraz młodnieć z każdym dniem hihi :)

06.07.2017

Kubusiowe pianinko


O tym jak ważna jest edukacja muzyczna różnorako rozumiana czyli rytmika, śpiewanie, wspólne granie, pierwsze instrumenty, muzyczne zabawy, odkrywanie nowych dźwięków, rytmu, taktu a nawet tworzenie swoich własnych grających sprzętów na blogu już pisałam. A dziś pokażę Wam naszą nową zabawkę, która na dobre wciągnęła mojego 6 latka i dała mi do myślenia, czy to już aby nie czas zacząć działać na poważnie. Ale wracając do tematu, dziś na tapecie Kubusiowe pianinko, czyli książka która wprowadza dzieci w świat tworzenia muzyki. Dla kogo taka książeczka ? Moim zdaniem dla dzieci 6+, ze względu na fakt, że ona już potrafią się dłużej skupić, są wytrwałe w dążeniu do celu, potrafią ogarnąć dwa rzędy klawiszy (czarne i białe) i po kilku godzinach ćwiczeń nieźle im idzie odtwarzanie utworów z książeczki. Jeżeli chodzi o Alusie która ma 4 lata, wyłapuje poszczególne literki, czasem coś brzdąka po swojemu, cieszy się pianinkiem jak najbardziej, ale nie jest w stanie odtworzyć piosenki, nawet tej najprostszej. Nie mniej jednak powiedziałabym, że czy dziecko potrafi odtworzyć książeczkowe utwory czy też nie zabawka cieszy się u nas wielką popularności :)

05.07.2017

Jestem w Bajce - czyli Wasze dziecko bohaterem opowiadania


Chcecie prosty i szybki przepis na spełnienie dziecięcych marzeń ?
Pewnie się zastanawiacie skąd znam marzenia Waszych dzieci, albo też o czym ja w ogóle piszę skoro każde dziecko jest inne i każde ma swoje indywidualne pragnienia. To wszystko prawda, ale...
Każde dziecko lubi czuć się wyjątkowo, każde lubi zabłysnąć, każde lubi poczuć się docenione, każde lubi odkrywać, każde lubi przeżywać niezwykłe przygody. Zgadzacie się ze mną ? Jestem pewna, że tak. Bo to nie jest nawet cecha dziecięca, lecz zwyczajnie ludzka. Nawet najbardziej szara myszka kiedy otrzymałaby taki prezent o jakim dziś piszę, poczuje się niezwykła i doceniona. Dlatego ciekawych o czym też piszę i co może tak bardzo uradować każde dziecko bez wyjątku, zapraszam dalej.

Wszystkie przygody Pippi w jednym tomie !!


Pippi, czekałam na takie wydanie od dawna. Nie mogłam się zebrać z lekturą, odkładałam ją wciąż na potem, chciałam aby mój starszy czytelnik albo raczej słuchacz, jeszcze trochę podrósł. Jak już wiecie albo nie jesteśmy wielkimi fanami Astrid Lindgren, przeszliśmy już przez życiorys Astrid dla dzieci,  dzieci z Bullerbyn,  dzieci z ulicy Awanturników oraz Emila ze Smalandii na mojej liście kolejna była właśnie Pippi. Jej przygody na dobre zapadły mi w pamięci i bardzo chciałam w ten świat pełen humoru i niezwykłych opowieści, wprowadzić dzieciaki. 
W przygody najsilniejszej dziewczynki na świecie, ta lektura to rewelacyjna zabawa i wiele inspirujących pomysłów zwłaszcza w okresie wakacyjnym. Dlatego też polecamy najnowszą perełkę wydawnictwa Nasza Księgarnia, która dopiero co pojawiła się wśród wydawniczych nowości. 

Jaka jest Pipi? Zuchwała, dziarska, bystra,  bardzo zaradna i samodzielna, odważna oraz jak już wspominałam nieludzko silna a także zmyślająca na poczekaniu niestworzone opowieści. Pippi ma wielu przyjaciół a najlepszymi z nich są Tommy i Annika - rodzeństwo zamieszkujące sąsiednią willę. Oczywiście tu mowa o pierwszym tomie przygód Pippi pod tytułem Pippi Pończoszanka w której to nasza bohaterka sprowadza się do Willi Śmiesznotki wraz z małpką (Panem Nilssonem) oraz koniem. Pippi nie przypadła do gustu rodzicom rodzeństwa ale temu chyba akurat nie ma się co dziwić, natomiast same dzieciaki są oczarowane nową koleżanką. Ich nudne i monotonne życie zmienia się diametralnie odkąd w sąsiedztwie pojawia się ognistowłosa bohaterka. To była, jest i będzie doskonała pozycja czytelnicza dla dzieci. 

04.07.2017

Ortografia – twardy orzech, ale każdy zgryźć go może!


Ortografia, koszmar mojego dzieciństwa. Z czasem się przyzwyczaiłam, a z biegiem lat dzięki mojej wielkiej miłości do pisania, odrobinę wyrobiłam. Bo choć reguły, regułki i wszystkie wyjątki na pamięć znałam, to moja odwieczna i wciąż za mną podążająca dysortografia odcisnęła się piętnem na mojej wczesnej edukacji. Wypracowania zawsze na 6, dyktanda zawsze na 1, takie życie.
Samo wkuwanie reguł też łatwe nie było a wkuć je trzeba rady nie ma. Język polski do łatwych nie należy i walczyć z tym nie można. Jedyne co można zrobić to ułatwić sobie, a obecnie raczej już dzieciakom życie i edukację. Pamiętacie pokazywaną ostatnio na blogu Gramatykę w wierszach(klik). Otóż ortografia też nie pozostała w tyle i nie dała na siebie długo czekać. Tak oto zapraszam na wspaniałą (a w mojej opinii nawet genialną ) publikację dla wszystkich którzy chcą umilić dzieciom zapamiętywanie i ogarnięcie ortograficznych reguł od A do Z albo raczej od Ą do Ż.

03.07.2017

Rok na wsi


Jako mieszkańcy wsi cenimy sobie uroki życia pośród natury, czerpiemy z jej zasobów i cieszymy się wolnością oraz swobodą jaką daje nam wieś. Śpiew ptaków, bliskie towarzystwo zwierząt, bezkresne przestrzenie do spacerów i wędrówek tuż za płotem i swoja przestrzeń każdego dnia bez konieczności wielkich wypraw na plac zabaw. Swoisty azyl i raj na ziemi.
Nigdzie tak jak na polskiej wsi, nie widać tak wyraźnie zmian pór roku. Tu życie płynie zgodnie z nimi i jest im podporządkowane. Przyroda i ludzie stanowią idealną harmonię, choć prawdziwe gospodarstwa to już rzadkość, jednak mimo wszytko wielkomiejski pęd zabija ten odwieczny ład a wiejski spokój nadal mu sprzyja. 

02.07.2017

Jak to działa ? Zwierzęta


Jeżeli macie w domu wielbicieli zwierząt, ale już nie takich malutkich tylko tych bardziej dojrzałych, tych których interesuje coś więcej niż jak robi piesek, jaki kolor ma świnka i gdzie mieszka krówka lub kto nam daje jajka to mam coś dla Was. To książka do małych fachowców, ciekawych świata odkrywców, którzy zadają setki pytań od których głowa boli i oczy szeroko otwierają się na ich wielką świadomość i zmysł analizy oraz łączenia faktów. 
JAK TO DZIAŁA? ZWIERZĘTA

01.07.2017

Kooperacyjne gry dla przedszkolaków - Rodzinka wygrywa


Dawno obiecane gry kooperacyjne dla dzieciaków już od 3 roku życia, choć te sprawdzą się w znacznie szerszym zakresie i grupie wiekowej niż nasza ostatnia gra o Tomciu który kochał porządki.
Dziś dwie gry w których wszyscy gracze dążą do jednego wspólnego celu. Dzięki takiemu podejściu w rozgrywkach z równą przyjemnością może brać udział młodsze rodzeństwo, starszaki jak i rodzice. Jeżeli macie w domu dzieciaki w wieku od 3 do 9 lat i szukacie prostych i ciekawych gier dla wszystkich, sprawa nie jest łatwa. Ale myślę, że te gry powinny się sprawdzić przynajmniej u nas wciągają sporą grupę dzieciaków w przedziale nawet 4-10 i wywołują moc, moc pozytywnych emocji i wrażeń. 

30.06.2017

Metamorfoza FRU - FRU


Dziś nowość Wydawnictwa Olesiejuk, wielkoformatowa, kwiecista i pełna emocji wszelakich. 
Od radości, przez euforię, ciekawość, prawdziwy dramat, lekkie rozczarowania aż po odnalezienie się w życiu. Jednym słowem dzieje się dużo, dynamicznie, po to by czasem zwolnić i się wyciszyć. 
A to wszystko dla najmłodszych i pod postacią pewnej larwy która odkrywa samą siebie. 

22.06.2017

Jak wygrać waliki duchowe


Teoretycznie każdy dzień, do dnia jest bardzo podobny. Jednak każdy stawia nam nowe wyzwania i trudności. Niekiedy małe, niekiedy ciężkie do przejścia. Owe trudności mogą mieć różne podłoże fizyczne, psychiczne, emocjonalne itd itp. Jeżeli dodatkowo jesteś człowiekiem wierzącym (nie mówię tu o przynależności do grona chrześcijan "bo tak", "bo wypada", "bo dziadek/sąsiad/koleżanka chadzali do kościoła, bo wszyscy tak robią, bo to taki rodzinny zwyczaj, tylko o realnej żywej, ustawicznie zgłębianej, drążonej i przemyślanej wierze) dzień za dniem na twojej drodze stają pokusy duchowe, walki które podejmujemy lub które podejmować powinniśmy, choć czasem podnosimy ręce w górę. Walki które są realne ale których równie dobrze możemy nie dostrzegać bo oto nie mamy do czynienia z zwykłym przeciwnikiem tylko z czymś przebiegłym, z czym jako ludzie wygrać samodzielnie tak naprawdę nie mamy najmniejszych szans. Z czymś co zna ludzką naturę i jej słabości a także potrafi dopasować się do każdego z nas i sprowadzać na zła drogą niezwykle umiejętnie nawet wychodząc od szlachetnych uczynków. Mało które ludzkie życie to spokojna i dostojna rzeka w pogodny dzień, przeważnie to górski wartki, potok. 

21.06.2017

Zosia, Ernest i ktoś jeszcze...


Kiedy w domu pojawia się noworodek, wszystko staje na głowie. Jednak inaczej się ma sprawa kiedy ów noworodek jest pierwszym dzieciątkiem. Wszystko jest układane pod niego, każdy go nosi, lula, husia. Przewijanie, kąpiele, zabawa, wspólnie spędzony czas należy tylko do niego. W domu panuje cisza kiedy maluszek śpi, nikt i nic jej nie zakłóca. Ale kiedy poza tą kruszynką w domu jest ktoś jeszcze, ktoś starszy choć nie wiele, albo nawet tych starszych małych ludzi jest dwoje. Oj wtedy wszystko się komplikuje. Czas rodzica musi się mnożyć i dzielić jednocześnie. A wszystko zaczyna się już w dniu narodzin kiedy nagle, ni z tego ni z owego, mama znika z domu. Potem wraca z malutkim zawiniątkiem i wszystko jest inaczej niż było. Bywa ciężko, bywa wesoło, bywa głośno i to wszystko ma swoje wielkie uroki choć i nie jedna łza spłynie w pierwszych miesiącach po policzku.
O tych wszystkich nowościach, o docieraniu się, o niezwykłych pomysłach dzieci jest dzisiaj pokazywana książeczka. Książeczka która w sposób  humorystyczny i wesoły podchodzi do tematu ale nie unika trudnych zagadnień i chwil. Książeczka którą czyta się szybko, lekko i przyjemnie a która jednocześnie może zdziałać dużo dobrego jeżeli spodziewacie się maluszka a Wasze starszaki same nie wiedzą czego się spodziewać. Ja jeżeli szperam w tej tematyce, szukam książek które nie piszą o nowym członku rodziny w samych superlatywach, nie piszą też o nowej sytuacji jako o cudownej i wymarzonej. Dlatego głównie, że dla starszego rodzeństwa narodziny maluszka są często ciężkim i mało pozytywnym przeżyciem i dużo lepiej się czują  kiedy mogą się z jakimś bohaterem łączyć w bólu a za razem przez łzy próbować się odnaleźć w nowej sytuacji i dostrzec coraz więcej plusów i zalet nowego położenia.

20.06.2017

O ptakach - Andrzej Kruszewicz


Nasz ogród jest pełen ptaków, życie na wsi ma bezdyskusyjne uroki i śpiew ptaków jest jednym z nich. 
Ćwierkająca pobudka o świcie, nocne pohukiwania sowy, ptasie trele w ciągu całego dnia, to coś czego brakuje mi w mieście. Dzieciaki obserwują swoich skrzydlatych braci od najmłodszych lat.
W zasadzie zaczynając od nasłuchiwania. Śledzą ich zachowania, podziwiają wokalne popisy. Dlatego kolejną książka w naszej biblioteczce musiała być ta O ptakach !

Ale nie byle jaka, bo autorstwa naszego ulubionego autora przyrodniczego Andrzeja Kruszewicza, który o ptakach polskich (i nie tylko) wie wszystko. Jego wiedza zaskakuje i wciąga w lekturę.
A piękne zdjęcia i kadry uatrakcyjniają ją dodatkowo. Innymi słowy mamy u siebie kolejną bardzo udaną książkę przyrodniczą.

13.06.2017

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Marii Panny


Już dawno planowałam tą lekturę. Jan Paweł II czytał tą właśnie książkę będąc pracownikiem fabryki chemicznej podczas wojny. To ta lektura skierowała go w stronę w jaką podążał po kres swoich dni, świeckich, kapłańskich  aż wreszcie papieskich - Totus Tuus - CAŁY TWÓJ. Bo Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Marii Panny, to taka książka która zmienia życie i patrzenie na wiele spraw. To nie jest książka na raz, to nie jest też książka do jednorazowej lektury. To książka która powinna nam towarzyszyć całe życie. 

12.06.2017

Flashcards FUNDELS - nauka przez zabawę


FUNDELS ? Brzmi ciekawie ? Z pewnością pachnie nowością na rynku, gdyż seria ta właśnie ujrzała światło dzienne. Czym jest Fundels to seria gier łączących w sobie przyjemność i nutkę edukacji. Ta nutka jest raz mocniejsza, raz słabsza ale zawsze jest. Przy czym dzieciaki zdają się tego nie zauważać co moim zdaniem jest dużym sukcesem. No cóż trzeba przyznać, że twórcy wiedzą jako podejść dzieciaki aby im się przypodobać i jak sprawić aby "nauka" w rozmaitym tego słowa znaczeni była źródłem przyjemności. Dziś zapoznamy Was 3 spośród 7 gier, każda z nich jest inna i każde warta uwagi. Wszystkie skierowane są do dzieci w wieku od 6+. Tak czy siak u nas w domu przyjęły się wszystkie (na razie poza tabliczką mnożenia, z prostej przyczyny nie mam w domu dziecka mnożącego :P). A teraz zapraszam do zapoznania. 

11.06.2017

Szkoła za Pasem i Bufory stresu



Dziś wpis nie tylko dla rodziców takich jak ja, którzy lubią trzymać ręką na pulsie, ale także dla nauczycieli dzieci zerówkowych. Dziś bowiem podręczniki nie tylko dla dzieci ale także dla pedagogów którzy poszukują mądrego i atrakcyjnego podręcznika dla swoich wychowanków.
Przyznam szczerze, wybór na obecnym rynku wydawniczym nie jest prosty. I mimo, że wiele podręczników odrzucałam od ręki, odnalezienie tego najciekawszego, najlepiej przygotowanego merytorycznie, takiego w którym nie znajdę błędów i haczyków nie było takie proste.
Wybór musi być pewny, gdyż to na danym podręczniku będziemy pracować, od września do czerwca i to on poprowadzi, ukierunkuje nasze dzieciaki przez cały rok. A tym samym przygotuje do wejścia w szkolne progi.
Co stanęło za moim wyborem, dlaczego skierowałam się ku temu a nie innemu podręcznikowi.
To wyjaśnię krok po kroku. Zapraszam dalej, z całych sił starałam się pokazać Wam ten zestaw książek i kart pracy tak, aby wasz wybór nie był wyborem w ciemno.
Jako mama sześciolatka poszukiwałam pakietu, dla tej właśnie grupy wiekowej, mój osobisty wybór padł na pakiet  Wydawnictwa Edukacyjnego - zatytułowany Szkoła za Pasem.

08.06.2017

Pan Kleks nowa odsłona - trzeci tom serii Brzechwa dzieciom


Wydawnictwo Nasza Księgarnia jakiś czas temu podjęło się ambitnego dzieła jakim było zgromadzenie wszystkich dzieł, dziełek, tych krótkich, średnich i tych długich jakie wyszły spod pióra wielkiego artysty i pisarza jakim niewątpliwie był Jan Brzechwa. Jeśli posiadacie dzieciaki z pewnością Brzechwa towarzyszy Wam od zawsze, myślicie, że znacie wszystkie jego dzieła, ale zapewne dopiero kiedy nabędziecie książki z tej serii odkryjecie jak bardzo się myliliście. Kiedy zobaczyłam książkę "Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie. Wiersze." na Targach Książki w Krakowie - musiałam ją mieć. Znajdziecie tam wyszperane, wyszukane, odgrzebane wszyściuteńkie wiersze i wierszyki, te które zna każdy przedszkolak jak i te o których zapewne większość z nas nie miało pojęcia. I jak się okazuje w przypadku mojej osoby, proporcja znane do nieznane, to około pół na pół. 
Dobrze ale dziś nie o Wierszach a o innym wielkim dziele Brzechwy czyli o Panu Kleksie. 
"Brzechwa dzieciom, Dzieła wszystkie. Pan Kleks" to już trzeci tom jaki ukazał się nakładem Wydawnictwa Nasza Księgarnia. Poza opisanymi wyżej wierszami w między czasie pokazały się również Bajki, które nam umknęły ale nie na długo :)

07.06.2017

O ssakach świata


Andrzej Kruszewicz dyrektor warszawskiego zoo to nie tylko autorytet w dziedzinie zwierząt ale też doskonały mówca. Kiedy się go słucha od razu wiadomo, że ma się do czynienia z człowiekiem który posiada pasję i uwielbia to co robi. Zwierzęta to jego życie i wielka fascynacja. Obcowanie z książkami takich autorów, to wielka przyjemność bo ogrom wiedzy jaki posiadają jak i zapał który im towarzyszy, wielkie zamiłowanie do fauny tego świata, udziela się. Taki dobór autorów którego dokonuje Wydawnictwo MULTICO to ich niewątpliwy sukces i doskonała strategia. Te książki chce się czytać, chce się oglądać, chce się mieć całą kolekcję. Tak, lojalnie ostrzegam ta seria mocno uzależnia. Do tej pory na rynku pokazało się już dużo tytułów, a oto kolejny które postanowiłam zdobyć - o ssakach świata. W sposób niebanalny i ciekawy. 

05.06.2017

Na tropie odjazdowych zabawek



Zestawy jakie dziś zobaczycie to w wersji dla dziewczynek PLAYMOBIL GAME BOX SŁONECZNY TARAS 6159 a dla chłopców PLAYMOBIL TWIERDZA RYCERSKA HERBU SMOK 6627. Oba zestawy czekają na swoją wielką chwilę, na razie nie zdradzę co to będzie za czas ale jednego jestem pewna dzieciaki oszaleją z radości. Dlaczego wybrałam Playmobile bo niezmiennie i codziennie te klocki są w ruchu. Nawet jeżeli nie całe zestawy to choćby same ludziki czy to wróżki, mamusie, rycerze czy piraci zawsze są w akcji. Nawet kiedy jedziemy na wakacje czy na weekend do dziadków na polecenie pakujcie plecaki do małej kieszonki zawsze trafia Playmobil. W wannie również wiodą prym, a znaleźć je można u nas w każdym kącie i szparce :P
7,5 cm figurki wykonane z wielką dbałością o detale trafiają do gustu dzieciaków w rozmaitym wieku, zestawy są niezwykłe i każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie. Zresztą wystarczy zobaczyć katalog i szczerze powiem, że sama bym chętnie pobawiła się większością tych zabawek. Playmobil to nie zwykłe zabawki które idą w kąt po 5 minutach. To zabawki które kształtują postawy społeczne, pozwalają rozwijać empatie ale także dostrzegać problemy i troski dzieciaków (nawet nie wiecie jak dużo można się dowiedzieć o dziecku obserwując i słuchające go podczas zabawy tymi klockami). Twórcze zabawy stawiające na wyobraźnie, niekończące się dialogi a często monologi. Czystą przyjemnością jest już obserwowanie zabawy maluchów.
W zestawach Playmobil znajdziemy figurki oraz szeroką gamę akcesoriów, a także wiele rodzajów zwierzątek, które są ważną częścią linii Playmobil zresztą wystarczy, że prześledzicie zdjęcia i zobaczycie, że nie sposób się nie zachwycić czy się ma 5 czy 45 lat :P W swojej ofercie Playmobil ma zestawy o różnej tematyce skierowane do chłopców i dziewczynek, wie z nich jest unisex, a zresztą przynajmniej moje dzieciak,i niespecjalnie się przejmują segregacjami płciowymi. Kto powiedział, że rycerz nie może wpaść na kawę do wróżki, a mała dziewczynka nie może zwiedzać rycerskiej twierdzy.

01.06.2017

GADY - ŻÓŁW


Nie tak dawno temu zapoznawałam dzieciaki z pojęciem GAD. Jak się okazuje doskonale wiedzą co to ptaki, ryby, owady, ssaki ale gady, płazy, skorupiaki oraz mięczaki to pojęcia zupełnie abstrakcyjne. Dlatego grupa po grupie sobie wszystko układamy i systematyzujemy a przy okazji tworzymy. Dziś dla przykładu ŻÓŁWIE. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...