Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • Główna
  • Zabawy
    • Plastyczne rozmaitości
    • Farbkowe
    • Recyklingowe
    • Pojazdy
    • Zwierzęta
    • Wiara kreatywnie
    • Sensoryczne
    • Logopedyczne
    • Ruchowe
    • Logiczne
    • Motoryka mała
    • Eksperymenty
    • Zabawki DIY
    • Mama tworzy
    • Szyjątka
  • Okazje
    • Wiosna
    • Lato
    • Jesień
    • Zima
    • Boże Narodzenie
    • Wielkanoc
    • Mikołaj
    • Walentynki
    • Laurki i upominki
  • Nauka
    • Czytanie
    • Matematyka
    • Kolory
    • Kształty
    • Geografia
    • Kosmos
    • Historia i patriotyzm
    • Przyroda
    • Anatomia i biologia
    • Wiara
    • Inne
  • Według wieku
    • 0-2 lata
    • 2-4 lata
    • 4-6 lat
    • 6-8 lat
    • 10+
  • Do pobrania
    • Czytanie
    • Matematyka
    • Inne
  • Recenzje
    • Podróże z dziećmi
    • Książki
    • Zeszyty ćwiczeń
    • Audiobooki
    • Gry
    • Zabawki
    • Wyprawka czyli wszystko dla maluszka
    • Pokój dziecięcy
    • Inne
  • O mnie
    • Współpraca
    • Kusówka
    • Mam pisze
    • Polityka prywatności

Kusiątka


Rabka Zdrój jest nam bardzo bliska, dosłownie i w przenośni. Rabczański park jest często celem naszych niedzielnych wypadów. Po pierwsze jest bardzo blisko, po drugie kryje w sobie moc atrakcji i daje nam mozliwość beztrosko spędzonego czasu.  Liczne alejki dla fanów rowerów, hulajnóg, rolek czy gokartów, fontanna, place zabaw (rewelacyjne), siłownia czy tężnia. Jednak Rabka Zdrój kryje w sobie jeszcze jedno cudowne miejsca, które jest jednym z pewniaków jeżeli chodzi o nasze wakacyjne wyprawy.
Mam tu na myśli Rabkoland. Jeżeli macie dzieci w wieku 3-12 lat (choć i nasz Jakub znakomicie się tam bawił, a nie ma nawet latek dwóch) to koniecznie się tam wybierzcie. Park jest tak przemyślany, żeby nawet najmniejsze szkraby, mogły skorzystać z licznych atrakcji, choćby w towarzystwie rodzeństwa czy rodzica. Dlatego nawet dzieci strachliwe, nieśmiałe i wycofane mając przy sobie dorosłego mogą szaleć bez opamiętania. 
Dziesiątki karuzel i przejażdżek, niesamowite place zabaw, teatrzyk, pokaz magii, Muzeum Orderu Uśmiechu, animatorzy, ruchome figury - nie brakuje tu też ekstremalnych atrakcji dla tych którzy są żądni wrażeń. Oczywiście przy tym wszystkim można poczuć się spragnionym czy też głodnym, ale bez obaw wewnątrz parku czekają na was również punkty gastronomiczne serwujące zarówno przepyszną pizzę, jak i domowe obiadki, lody i napoje wszelakiego rodzaju.  
Jednym słowem wchodzicie o 10:00 i możecie siedzieć do zamknięcia, najedzeniu, szczęśliwi i usatysfakcjonowani. Wchodzicie i nie musicie wychodzić, gdyż wewnątrz parku jest wszystko czego potrzebujecie aby spędzić tu cały dzień.Jedno jest pewne nuda Wam tu nie grozi, a najfajniejsze jest to, że jak na taką ilość atrakcji Rabkoland zajmuje naprawdę mała powierzchnię, więc nie zmęczycie się chodząc i przemierzając kilometry, bo tu jedna atrakcja od drugiej jest o krok. To sprawia, że maluchy z entuzjazmem korzystają z oferty parku.
W ramach biletów wstępu można korzystać ze wszystkich atrakcji parku, dowolną ilość razy, przez cały dzień, z wyjątkiem kilku płatnych automatów.
sierpnia 01, 2019 No komentarze

Dziś co nieco o pobudce dla umysłu. Mózg zbudowany jest z dwóch półkul, które powinny ze sobą współpracować. Im większa ta współpraca tym lepiej dla nas. Lepiej funkcjonuje nasze ciało i umysł. Im gorzej ze współpracą tym większe trudności w rozwoju, funkcjonowaniu, nauce. Dlatego istotne jest działanie na korzyść tej współpracy. Dzieci których obie strony ciała nie współpracują, funkcjonują nie używają obu półkul mózgowych jednocześnie - to się nazywa zaburzenie lateralizacji, np nasz Wojtuś ma ją skrzyżowaną. Takie dzieci mają problemy z przekraczaniem linii środkowej ciała, a także z nauką pisania, czytania, koordynacją ruchową i korzystaniem z pola widzenia, które znajduje się w centrum co jest mocno związane ze zdolnością koncentracji. Ja zupełnym przypadkiem prowadząc Wojtka, od 2 roku życia Metodą Krakowską w zabawach i nauce czytania, zminimalizowałam problemy z lateralizacją do tego stopnia iż ciężko go obecnie zdiagnozować, bo nie ma już praktycznie problemów z niczym poza tym, że stawia czasem odwrotnie cyferki i literki. 
Integracja między półkulami jest bezpośrednio związana z kontrolą ustawienia oczu. Co za tym idzie umiejętność swobodnego przekraczania linii środkowej wiąże się z okiem i motoryką. 
Istotnym warunkiem wytworzenia się prawidłowego obrazu rzeczywistości, jest wytworzenie prawidłowego schematu ciała. Ważnym elementem tego schematu ciała jest poczucie symetrii i linii środkowej ciała. Tendencja do unikania przekraczania linii środkowej ciała widoczna jest podczas spontanicznych aktywności i zabawy.
sierpnia 22, 2018 No komentarze

Wakacje jeszcze trwają, czasu w ciągu dnia jest moc więc co robić?
Jak zająć dzieci, kiedy nuda doskwiera tudzież jej brak i dziecięca inwencja twórcza przekracza nasze najśmielsze oczekiwania. To pytanie stawia sobie wielu rodziców. A ja wpadłam na taka oto myśl. Zrobiłam spis rzeczy jakie można znaleźć w naszej okolicy. Można też dodać obrazki dla ułatwienia lub dla dzieci nie czytających. Ową listę rzeczy zapakowałam w koszulkę i wraz z markerem suchościeralnym i telefonem wręczyłam dzieciom z poleceniem. 
Oto wyzwanie fotograficzne - polega na tym iż musicie zrobić zdjęcie wszystkim rzeczom z listy. 

Na reakcje nie trzeba było czekać, lista została odczytana w mig, zadania sprawnie rozdzielone i dzieci ruszyły na spotkanie z przygodą a ja za nimi. 
sierpnia 13, 2018 No komentarze


Upały, upały, upały - a co robimy wtedy my, chlup do wody. 
A jak do wody to najlepiej w Parku Wodnym w Krakowie. Któremu jestem wierna od lat, bo jeszcze od czasów studenckich. Jednak z dziećmi byłam tam po raz pierwszy i na bank nie po raz ostatni, ba wybieramy się tam jeszcze w sierpniu !!! Wiele, wiele atrakcji przybyło, dlatego jest tam jeszcze fajniej niż było kiedyś. Każdy znajdzie tu coś dla siebie i aktywnie spędzi czas dorośli, młodzież czy dzieci a nawet maluszki. Mogę Was o tym zapewnić, bo wybraliśmy się tam cała zgraja, nie pomijając naszego 6 miesięczniaka a wróciliśmy mega zadowoleni i zrelaksowani. 
Nawet kiedy Kubulek usnął i urządził sobie 2 godzinną drzemkę, wśród szumów wszechobecnej wody która tłumiły piski i okrzyki radości rozbieganych dzieciaczków, ulokowałam się na leżaku tuż obok całego systemu zjeżdżalni dla najmłodszych i tym samym Alicja szalała do woli a ja miałam ją wciąż na oku, podczas gdy Wojtek z tatą szaleli po basenowych atrakcjach i zjeżdżalniach 6+. Powiem Wam, że teraz doceniam to na co nie zwracałam uwagi nie będąc jeszcze mamą. Wszystko jest naprawdę doskonale rozpracowane i przemyślane. Stworzone z myślą o rodzinach z dziećmi. Począwszy od szatni, przebieralni, łazienek, pryszniców, po rozmieszczenie konkretnych stanowisk. Ilość ratowników, przejrzystość mimo tych wszystkich atrakcji, naprawdę wielkie brawa. Jestem zachwycona i tego nie kryję bo jednak trójka dzieci to nie lada wyzwanie, jeżeli dodamy do tego wodę i tłumy, zwłaszcza kiedy ich emocje biorą górę a szum wody sprawia, że nie słyszą kiedy się je woła i tak dalej. A jednak nie wyszłam stamtąd umordowana i umęczona a wręcz odwrotnie, cudownie odnowiona.
sierpnia 11, 2018 No komentarze

Te wakacje są dla nas zupełnie wyjątkowe. Po pierwsze pierwszy raz w piątkę, co sprawi że są nie małym wyzwaniem. Kuba nie jest wielbicielem podróży i przyjemnie się z nim jedzie tyle ile śpi, potem jest awaria której nie ma końca. Dlatego też wszystko co planujemy musi być do 1,5 godziny drogi od domu maksymalnie i wstrzelać się w jedną z jego czterech drzemek, tak sam wyjazd jak i powrót. Jest to nie lada wyzwanie ale ponieważ mieszkamy w małopolsce atrakcji nam nie brakuj. Praktycznie w każdy weekend możemy zrobić sobie szybki wypad, tak żeby starszaki nie traciły na tym że mają młodsze rodzeństwo. Jednym z takich miejsc, znakomitych jeżeli chodzi o rodzinny wypad jest Inwałd Park - kupujecie jeden bilet i możecie bawić się do upadłego dwa dni. My nie braliśmy pod uwagę takiej opcji, ale żeby skorzystać z wszystkich atrakcji i opcji zdecydowanie polecam tą dwudniową wyprawę. Pierwsze dwa parki zwiedzaliśmy z wielka werwą ale po drugim dzieciaki (również ze względu na pogodę, bo 35 stopni w słońcu i otwarty teren robiły swoje) były wykończone, przyznam szczerze nie mniej niż ja. Jednak ja zakładałam to na wstępie i poukładałam sobie parki wedle priorytetu odwiedzin. I tak zaczęliśmy od Dinolandii, potem przemaszerowaliśmy do Warowni a na koniec do Parku Miniatur gdzie nadciągnęła burza przez co Ogród Jana Pawła II niestety odwiedzimy następnym razem. 
Park jest otwarty w sezonie letnim od 9 do 19 a ja mogę zakładać, że byliśmy w szczycie bo dotarliśmy na miejsce w piękny słoneczny dzień, w samo południe i to niedzielne południe. I dla ciekawych, spokojnie można tam jechać nawet w szczycie, atrakcji i możliwości jest tak dużo, że zupełnie nie odczuwa się ilości osób jakie tam przebywają. No może poza kinem 5D oraz karuzelami ale te były poza naszym zainteresowaniem, ze względu na żar z nieba. 
lipca 30, 2018 No komentarze

Rabka-Zdrój od naszego domu znajduje się jakieś 20-25 minut. Dlatego też bywam tam bardzo często, korzystając z atrakcji miejskiego parku. Liczne alejki, moc zieleni, cudowna atmosfera, to znakomite miejsce na szaleństwo rowerowe, gokardowe czy rolki, a także spacer wózkiem. Jednak Rabka posiada jeszcze jedna cudowną atrakcje, nie tylko dla małych, bo gdybym tak napisała to byłoby kłamstwo. Dorośli bawią się tam równie dobrze jak dzieci a nawet możne lepiej, bo na co dzień nie jest im to dane. Rabkoland bo o nim mowa, to miejsce w którym uśmiech nie schodzi z buzi. 
Co mi się spodobało, to moc zabawy na małej powierzchni, dzięki czemu dzieci nie są zmęczone, samym bieganiem i chodzeniem, z entuzjazmem korzystając z oferty. Po drugie kompleksowość. Wchodzicie i nie musicie wychodzić, gdyż wewnątrz parku jest wszystko czego potrzebujecie aby spędzić tu cały dzień. Są miejsca gdzie można coś zjeść, kupić lody, napić się, wypić kawę, są toalety, jest też miejsce na odpoczynek jak i takie żeby usiąść, wszystko zależy od Was i waszego wyboru i sposobu w jaki lubicie spędzać czas.





Moje dzieci w miejscach przepełnionych dźwiękami, atrakcjami, ludźmi długo nie wytrzymują, taka już ich uroda. Nadwrażliwość dźwiękowa towarzyszy nam od zawsze, ale obecnie jest już na tyle słaba, że objawia się jedynie zmęczeniem po dłuższym czasie. Dlatego trzy godzinki w zupełności nam wystarczyły aby skorzystać z wszystkich zewnętrznych atrakcji na maksa. Aczkolwiek są rodziny, które kiedy już zdecydują się na wejście, wychodzą wraz z zamknięciem. Niewątpliwie gdybyśmy zaplanowali odwiedzenie wszystkiego co oferuje Park nawet 5 godzin mogłoby nie wystarczyć. Nie widzieliśmy teatrzyku kukiełek, cyrku wielkiego, strasznego dworu ani pokazów magii czy muzeów orderu uśmiechu oraz rekordów. Ale co się odwlecze to nie uciecze, z pewnością tu wrócimy. Daleko nie mamy a nie od razu Kraków zbudowano. 
 Park otwierany jest o 10 i nawet jeżeli pojedziecie w niedzielę, czyli najbardziej oblegany dzień, tak jak my, to jeżeli będziecie pierwsi, nie spotkacie od razu tłumów. 
Pierwsza godzina była naprawdę luźna, zero kolejek i pełen spokój.





Rabkoland to 16 ulic i 6 placów – dokładnie oznakowanych i podpisanych, niczym w prawdziwym mieście. Ułatwia to odnalezienie konkretnych karuzel czy miejsc, choć tak naprawdę mimo ilości atrakcji jest bardzo przejrzyście. 34 karuzele a wśród nich te powszechnie znane i uwielbiane jak  pokaźnych rozmiarów królujące nad reszta atrakcji koło widokowe, samochodziki w dwóch wersjach, samolociki czy balerina z konikami i karocami którymi zachwycona była Alusia. 
Są też jednak takie karuzele których nie znajdziecie nigdzie indziej jak choćby najszybszy music expres, niosący moc emocji statek Wikingów czy też podniebny autobus.
Alicja najbardziej zachwycona była mini kolejką górską, natomiast Wojtek karuzelą z Clownem.



W tak upalny dzień, jak ten w którym odwiedziliśmy Rabkoland, dużym powodzeniem cieszyły się pontony, wodne łódki, oraz mini karuzele, wodny pociąg i rowerki wodne sterowane rękami które odkryliśmy w Dolinie trzmiela. Choć największe WOW wodne zrobiła na Ali i Wojtku fontanna, a kiedy do niej wskoczyli, ja zrozumiałam, dlaczego na w niektórych opisach Rabkolandu wspominano o ubraniach na zmianę :P



Najfajniejsze jest to, że z atrakcji korzysta się rodzinnie. Nawet strachliwe maluszki mogą mieć mamę czy tatę koło siebie (podobnie jak i strachliwi rodzice, tzn ci którzy nie chcą odstąpić dziecka na krok hahah) . Poza tym nawet te nie strachliwe, super się bawią widząc rodziców stających się dziećmi i szalejących na całego. Rodziców krzyczących z ekscytacji, nie mogących powstrzymać śmiechu czy strachu to bardzo zbliża i jednoczy. 

Każdy bez względu na wiek znajdzie tu coś dla siebie. Kilkulatki, starsze przedszkolaki, dzieci szkolne a nawet głodne wrażeń nastolatki. Nieśmiałki, dzieci lubiące się bać a także wielbiciele ekstremalnych przygód. Jeżeli Alusia trafiała na barierę wiekową, nie stała bezczynnie, tylko wyszukiwała od razu czegoś równie ciekawego dla siebie. A że tych atrakcji jest tu moc, to naprawdę nie ma problemu z wyborem. Dzieciaki biegają od jednego, do drugiego miejsca, stając się tym samym naszymi przewodnikami. 









Niezapomniane emocje które nadal wracają, przywołując uśmiech.
Cudownie spędzony dzień.

RABKOLAND

lipca 16, 2018 No komentarze
Starsze wpisy

Tu jesteśmy

Kusiątka na YouTube

Czy już nas lubisz

Szukaj na tym blogu

AUTORKA

AUTORKA
Magda. Mama trójki rozrabiaków, niepoprawna optymistka, z niewyczerpaną pasją do tworzenia, kreowania i dodawania otoczeniu barw. Miłośniczka dobrych książek. Instruktorka jazdy konnej. Każdy dzień to dla mnie i dzieciaczków wielka przygoda, jeżeli masz ochotę przeżyć ją razem z nami, zapraszamy. Rozgość się i zostań na dłużej, gwarantujemy, że o nudzie nie ma mowy. Zaczarujcie z nami swój świat.

Podaruj dzieciom radość

Podaruj dzieciom radość

Diverti

Diverti
Nauka i zabawa

Moja strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zasady plików cookie zawarte są w Polityce prywatności.

Etykiety

Książki LATKA 4-6 6-8 LAT LATKA 2-4 MOTORYKA WYKLEJANIE FARBY ZESZYT ZABAWKI REC ZWIERZ WIARA INNE REC GRAMY Plastycznie BOŻE MŁODZIEŻ JESIEŃ Nauka czytania laurki MATMA WIOSNA Mama pisze SENSOR EKSPERYMENTY MAMA ZIMA PRZYRODA LAT 0-2 filmik instruktażowy LATO Książka LOGIKA WIELKA WALENTY WYPRAWKA PLIKI MATMA RUCH ZABAWKI Projekt 52 RECYKL Kusówka PLIKI INNE Zabawa GEO Konkurs Szyjątka KOLOR METODA LOGO POKÓJ Religia HISTORIA NAUKA INNE KOSMOS MS Ksiązki MIKOŁAJ Samo-się AUDIO CMK CUDAKI SZYCIE montessori ANATOMIA KSZTAŁTY PLIKI CZYTANIE DNW WAKACJE Z DZIEĆMI Przepisy pojazdy BLISKOSTWORY PARKI ROZRYWKI SPOZA PODRÓŻE MUZYKA angielski ksi osikowe święci BLUESKY Basen Fajerwerki GDZIE JECHAĆ Z DZIEĆMI Kontakt/Współpraca Ks Sylwester Ziemia Zwiedzamy lektury niepodległość różaniec

Archiwum

  • ▼  2024 (2)
    • ▼  stycznia (2)
      • KOMIKSY Historyczne od wydawnictwa AA
      • PISMO ŚWIĘTE - komiks - wydawnictwo AA
  • ►  2023 (16)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (8)
    • ►  lipca (2)
  • ►  2022 (1)
    • ►  grudnia (1)
  • ►  2021 (34)
    • ►  października (7)
    • ►  sierpnia (6)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (8)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (5)
  • ►  2020 (87)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (12)
    • ►  października (10)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  marca (17)
    • ►  lutego (16)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2019 (304)
    • ►  grudnia (29)
    • ►  listopada (19)
    • ►  października (29)
    • ►  września (27)
    • ►  sierpnia (27)
    • ►  lipca (21)
    • ►  czerwca (18)
    • ►  maja (40)
    • ►  kwietnia (26)
    • ►  marca (31)
    • ►  lutego (22)
    • ►  stycznia (15)
  • ►  2018 (301)
    • ►  grudnia (19)
    • ►  listopada (33)
    • ►  października (42)
    • ►  września (17)
    • ►  sierpnia (30)
    • ►  lipca (25)
    • ►  czerwca (32)
    • ►  maja (31)
    • ►  kwietnia (26)
    • ►  marca (32)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2017 (304)
    • ►  grudnia (23)
    • ►  listopada (40)
    • ►  października (37)
    • ►  września (18)
    • ►  sierpnia (21)
    • ►  lipca (11)
    • ►  czerwca (11)
    • ►  maja (29)
    • ►  kwietnia (21)
    • ►  marca (27)
    • ►  lutego (31)
    • ►  stycznia (35)
  • ►  2016 (410)
    • ►  grudnia (45)
    • ►  listopada (37)
    • ►  października (38)
    • ►  września (28)
    • ►  sierpnia (27)
    • ►  lipca (30)
    • ►  czerwca (27)
    • ►  maja (27)
    • ►  kwietnia (34)
    • ►  marca (46)
    • ►  lutego (45)
    • ►  stycznia (26)
  • ►  2015 (271)
    • ►  grudnia (37)
    • ►  listopada (38)
    • ►  października (39)
    • ►  września (19)
    • ►  sierpnia (11)
    • ►  lipca (15)
    • ►  czerwca (19)
    • ►  maja (24)
    • ►  kwietnia (24)
    • ►  marca (21)
    • ►  lutego (12)
    • ►  stycznia (12)
  • ►  2014 (216)
    • ►  grudnia (15)
    • ►  listopada (26)
    • ►  października (26)
    • ►  września (14)
    • ►  sierpnia (14)
    • ►  lipca (15)
    • ►  czerwca (15)
    • ►  maja (10)
    • ►  kwietnia (16)
    • ►  marca (21)
    • ►  lutego (18)
    • ►  stycznia (26)
  • ►  2013 (99)
    • ►  grudnia (28)
    • ►  listopada (19)
    • ►  lipca (6)
    • ►  czerwca (15)
    • ►  maja (16)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (1)

zBLOGowani

zBLOGowani.pl
  • Strona główna

Blogger templates

  • Home
  • Zabawy
    • Projekty Blogowe
      • Czytanie przez zabawę
      • Samo_się
      • Blisko(s)twory
      • Dziecko na Warsztat
      • Spoza tęczy
      • Zwierzaki Cudaki
    • Plastyczne
      • Pory roku
        • Zima
        • Wiosna
        • Lato
        • Jesień
      • Różne okazje
        • Boże Narodzenie
        • Wielkanoc
        • Walentynki
        • Mikołaj
      • Laurki
      • Farbki
      • Wyklejanki
      • Recyklingowe
      • Zwierzaki
      • Pojazdy
      • Inne
    • Sensoryczne
    • Logopedyczne
    • Ruchowe
    • Logiczne
    • Mała motoryka
    • Eksperymenty
    • Zabawki DIY
    • Mama tworzy
    • Szyjątka
  • Nauka
    • Czytanie
    • Matematyka
    • Kolory
    • Kształty
    • Kosmos
    • Geografia
    • Historia
    • Przyroda
    • Anatomia
    • Wiara
    • Inne
  • Recenzje
    • Gry
    • Książki
    • Zeszyty ćw.
    • Audiobooki
    • Metoda Krakowska
    • Zabawki
    • Pokój dziecięcy
    • Inne
  • Według wieku
    • 0-2 latka
    • 2-4 latka
    • 4-6 lat
    • 6-8 lat
    • wiek 10+
  • Do pobrania
    • Czytanie
    • Matematyka
    • Inne
  • O mnie
    • Współpraca
    • Kusówka
    • Mama pisze
    • Konkursy

Blogroll

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates