31.03.2017

Ostatnia wieczerza i przemienienie


Kolejnym miejscem nad którym zatrzymaliśmy się kreatywnie stała się po wjeździe do Jerozolimy, Ostatnia Wieczerza. Tak zwany temat rzeka, pełna symboliki, odnosząca się do dzisiejszej Mszy Świętej w której bierzemy udział, zawierająca moc tajemnic, moc aspektów które postanowiłam poruszyć z dziećmi mimo wewnętrznych obaw o to jak mnie odbiorą i czy nie zrozumieją moich słów całkiem opacznie. 
Jedno jest pewne znów nie doceniłam moich dzieci, przyjęły wszystko jako oczywistą oczywistość. Przemienienie, Jezusa ukrytego, Eucharystię, zdradę Judasza, zdradę Piotra, wszystko przyjęły z najwyższą powaga i ciekawością. Druga rzecz to fakt iż one przeceniły z kolei moją wiedzę i możliwości wysławiania tego co ciężko ubrać w słowa, ale starałam się jak mogłam, rozjaśnić, nie zagmatwać. Przyznaje też że nie wiem czy studia psychologiczne i teologiczne pomogłyby mi w odpowiedzeniu na pytania tak celne, trafiające w sedno ale za razem trudne i dające do myślenia pytania. 
Warto rozmawiać z dziećmi choćby po to by samemu stanąć przed wieloma zagadnieniami. 
To mogę Wam powiedzieć z ręką na sercu. Dzieci pogłębiają dorosła wiarę która ma skłonność do spoczywania na laurach rutyny.

28.03.2017

Alfabet sylabowy


Dziś krótko a nawet bardzo króciutko. 
Alfabet sylabowy w dwóch odsłonach. To pomoc którą wymyśliłam na własne potrzeby, aby uporządkować wszystkie znane Alusi podstawowe sylaby. Mamy go na ścianie przy stoliku Alusi, mamy go też w wersji na kółeczku. Wersja ścienna oczywiście znana jest na pamięć, obrazki sugerują co jest napisane więc nie jest to duże wyzwanie dla dziecka ale już ten sam alfabet na kółeczku pozwala nam nawet w trasie zrobić szybką 2 minutową powtóreczkę, rzecz jasna od czasu do czasu. 

27.03.2017

Króliki i wełna


Wełna/włóczka to kolejny punkt na liście wyzwań  i tematów w projekcie Dziecko na warsztat. 
Jak sobie poradziliśmy z wełną? Wielkanocnie.  
Kurczaki już były (kto nie widział odsyłam KLIK), dziś więc na tapecie króliczki.

24.03.2017

Kurczaki i inne kokoszki


Naszego cyklu o cyklach życiowych zwierząt ciąg dalszy.  
Ponieważ święta nadciągają przyszła pora na KURĘ.
Tu staje przed nami odwieczne pytanie co było pierwsze "Jajko czy kura?"
Do tego nie doszliśmy ale za to świetnie się wczoraj bawiłyśmy z Alusią tworząc.

Szukaj, szukaj i świetnie się baw


Szuka, szukaj to gra dla bystrzaków, bystre oczko i logiczne myślenie, szybkie kojarzenie faktów to wszystko przyda się zawodnikom w drodze do sukcesu. Jeżeli macie w domu dzieci w wieku 5-10 lat
(a nawet młodsze), śmiało możecie sięgać po tą grę. Dobra zabawa murowana i dodatkowy plus w postaci treningu ważnych dla dzieci umiejętności dedukcji i szacowania. Smok Obibok zawsze podsuwa nam właśnie takie propozycje, ciekawe i mądre, dlatego często po nie sięgamy. Ich cena nie jest wysoka a są bardzo solidnie przygotowane tak merytorycznie jak i jakościowo.

23.03.2017

Ćwiczenia sylabowe


Ćwiczenia sylabowe to zeszyty aktywizacyjne, które są skierowane do dzieci które już sporo pracowały grafomotorycznie, powiedziałabym zerówka i w górę. Doskonałe przygotowanie do pierwszej klasy, rączka przygotuje się doskonale na wielkie wyzwania. Odnajdą się tu również pierwszoklasiści, którzy jednak chcą czy nie chcą odnaleźć się muszą, ja wolę na przymus nie czekać. 
Dlaczego wybrałam w tym roku tą właśnie publikację ?
Pisanie po śladzie różnych wzorów, rysowanie szlaczków, pojedyncze literki to wszystko już za nami, czas pójść o krok dalej. Choć przyznaję, że zeszyty są bardzo wymagające, nie mniej jednak, ja od razu Wojtusiowi tłumacze, to nie szkoła, tu nikt cię nie ocenia, tu masz czas i miejsce na trening, możesz próbować, uczyć się i ćwiczyć, żeby ręka się przyzwyczaiła do nowej małej wielkości literek i do ich łączenia. 
To ważne zeszyty bowiem dość szybko przerzucają dziecko z pisania samogłosek na pisanie sylab, dzięki temu dzieciaki uczą się łączyć literki a to bardzo ważne, bo odtwarzanie obrazu pojedynczych liter to niższy stopień trudności, tu wchodzimy na level wyższy, ale stopniowo. W dodatku jest to duży plus dla dzieci pracujących i czytających metodą sylabową, nadal pozostają w znajomym sobie świecie i uczą się pisać tak jak potrafią czytać. Ja tak właśnie uczę pisać Wojtusia, nie głoskami a sylabami. Dzięki temu nie ma niepotrzebnego zamieszania z wkradającymi się samogłoskami.

22.03.2017

Niedziela Palmowa



Niedziela palmowa, pamiątka wjazdu Jezusa do Jerozolimy, święto przypadające 7 dni prze Wielkanocą. 
Jak wiadomo czas świąteczny nie sprzyja zwolnieniu i przedyskutowaniu ważnych i priorytetowych dla niego kwestii. Dlatego my wykorzystujemy na to cały okres Wielkiego Postu. Wtedy jest czas na różne rozważania i na przemyślenia. W tym roku idziemy krok za krokiem za Panem Jezusem, a zaczynamy od wjazdu do Jerozolimy. 
Hosanna! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przychodzi. Hosanna na wysokościach!

Tempo junior ! Masz 30 sekund...


Kreatywne i twórcze myślenie, rozwój słownictwa, bystrość myśli, tempo, tempo, tempo. 
Dla przedszkolaka to nie prosta sprawa, dla wczesnoszkolniaka ciut łatwiejsza, kojarzenie, łączenie faktów, dostrzeganie luźnych czasem zależności, lawirowanie, korzystanie z rozumu, z doświadczenia czerpanie z wyobraźni. Doskonały trening dla każdego młodego i dorosłego człowieka. Trening czyni mistrza a przy takiej dawce emocji wszystko się zwielokrotnia. Grę Tempo widziałam już dawno ale wiedziałam, że nie jest dla nas. Narzucony czas, hasła i kategorie kierowane dla graczy w wieku 8+ sugerowały mi też, że to gra raczej dla dzieci starszych, młodzieży i dorosłych. Mój 6 latek jeszcze długo by się w temacie nie odnalazł. A tym czasem Wydawnictwo Granna wpadło na tą samą myśl, czemu nie stworzyć wersji z której skorzystają młodsi wielbiciele planszówek. Przecież to właśnie dla nich nabywanie takich umiejętności jak rozwój słownictwa, bystrość, koncentracji i uczenie się działania pod presją czasu to rzeczy niezwykle ważne i przygotowujące do wyzwań jakie im szykuje życie, szkoła i codzienność. TEMPO JUNIOR to gra już dla 5 latków ! Poprzez ruchome zasady które możemy dostosować do wieku i możliwości dziecka wszystko może być zmienne i płynnie przechodzić na wyższe poziomy trudności.

21.03.2017

Magiczny las


Łamigłówki podróżne, doskonałe w każdej sytuacji. Wystarczy wrzucić do torebki, plecaka i mieć. Zawsze zdarzy się sytuacja w której będą niczym królik wyciągnięty z kapelusza. 48 zadań od najprostszych wręcz banalnych, do tych bardzo złożonych i przyprawiających o zawrót głowy. Taki jest magiczny las, labirynt który musicie utworzyć sami. 4 poziomy trudności i 48 zagadek, które stoją przed Wami i tylko czekają na rozwikłanie.

20.03.2017

Potworna nauka sylab



Potworne sylaby ? Czemu nie, potwory są dobre na wszystko. Bawią, odstraszają leki, a kiedy się uśmiechają, wyglądają jak pocieszne przytulanki i w dodatku wystawiają jęzorki lub dają się nakarmić to już frajda murowana. Nasze potworki to biedaczyska którym ktoś pomalował jęzorki i na-wypisywał różne rzeczy. I jak tu przejść obojętnie koło takiej gromadki. Trzeba czym prędzej przeczytać co też tam jest wypisane i zmazać sylaby aby potworki znów były zadowolone i uśmiechnięte. Brzmi ciekawie, dla kilkulatka gwarantuję, że tak !

Przygody z kredką


Dziś na tapecie, kolorowanka przyjazna najmłodszym fanom kredek. 
Nie jest to zwykła kolorowanka, bowiem każdy z obrazków to nie tylko kontury czekające na wypełnienie barwą ale też zadanie. Łamigłówki dla maluszków, proste labirynty, łączenie ponumerowanych punktów, kolorowanie zgodnie z proponowanymi kolorami, wyszukiwanie różnic, porównywanie, kontynuowanie wzoru. To wszystko i dużo więcej na poziomie 2+.
Jeżeli Wasze maluszki znają już zwierzątka marki Fisher Price dodatkowo w książęce spotkają swoich przyjaciół. Ale czy znają czy nie z każdej strony uśmiechają się do nas przyjazne zwierzątka które aż proszą o to by chwycić za kredki.  U mnie zwierzaczki przywołują cudowne wspomnienia, pierwszych chwil moich bąbli, bo wtedy Fisher Price był wszechobecny w naszej przestrzeni, karuzelki, maty edukacyjne, grzechotki i ukochana małpka.

19.03.2017

Zabawy matematyczne AWM


AWM, to wydawnictwo które doskonale wie co przyciąga dzieci. Książeczki są kolorowe, wypełnione grafikami i zdjęciami które intrygują maluchy. A to zwierzaki a to zabawki wszystko co sprawia, że z tymi zeszytami szkraby naprawdę świetnie się bawią. Książeczki są też przeważnie pełne naklejek, a o ich atrakcyjności dzieciaków przekonywać nie trzeba. Dla mnie AWM to zawsze doskonała odskocznia, kiedy mamy wiosenne przesilenie, gorszy dzień, katar. Kiedy nie ma siły, chęci często czasu na to żeby robić zadania razem, a czas "stolikowy" wszedł nam w krew i koniec końców każdego dnia nawet poza domem coś tam piszemy, liczymy, kolorujemy. AWM sprawdza się doskonale jako przerywnik. Z jakimi książeczkami bawimy się teraz?
Tym razem chciałam Wam pokazać książeczki matematyczne, przyjazne, edukujące a jednocześnie całkiem na luzie.  

18.03.2017

Króliczek - gra logiczna 2+


Gry logiczne 2+ istnieją, oczywiście że istnieją, logika kształtuje się w dziecku od pierwszych dni życia. 
Jak będę długo krzyczeć, to w końcu osiągnę co chcę, myśli roczniak. 
Jak podstawię sobie ten stołeczek, pod tą szafkę to dowiem się co też tam ciekawego przede mną ukrywają, myśli 16 miesięczniak. 
Nikt mi nie będzie mówił co mam robić, sam sobie dam radę, mogę samo stanowić o wszystkim, myśli zbuntowany 2 latek. 
Logika na wysokim poziomie. Gra króliczek to właśnie typ łamigłówki który jest proponowany dla dzieci od 2 roku życia. Czy sprawdza się z 2 latkami, ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, z 3,5 latką sprawdza się wyśmienicie a i mój 6 latek na poziomie master miał sporo zabawy, choć nie było to dla niego już wielkie wyzwanie. Łamigłówka jest bardzo przyjemna, niezwykle estetyczna i naprawdę fajna pod względem mechaniki. Uczy logicznego myślenia, kombinatoryki, trenuje wyobraźnie przestrzenną.

Zabawa z matematyką


Wojtka ulubioną serią czytanek stała się seria Zabawa z czytaniem, Wydawnictwa Nowa Era. Przełamała niechęć do czytanek i zmotywowała Wojtusia tak bardzo, że to były ostatnie czytanki jakie kupiłam, teraz już czytamy po prostu książki. Dla mnie seria Zabawa z czytaniem stała się synonimem sukcesu czytelniczego. Dlatego kiedy tylko Ala pozna cały mały sylabowy alfabet, od razu sięgniemy po te właśnie książeczki.  
Pomyślałam, że seria jest niesamowicie motywująca, idąc dalej skoro jest też wersja matematyczna czemu by nie spróbować, może się okaże równie fantastyczna i trafiona. 

16.03.2017

Gry dla najmłodszych


Macie w domu początkującego gracza, układacza, łamigłówkowicza ?
A może nawet nie wiecie, że Wasz 2-3 latek może już korzystać z dobrodziejstw gier planszowych i pochodnych. Pierwsze układanki, dopasowanki, domina, memory, lotta to produkty kierowane właśnie dla takich szkrabów. Szkrabów które uwielbiają odkrywać, poznawać, zdobywać nowe umiejętności i doświadczenia. I choć gry o których dziś piszę to zabawki 2+ to Ala sobie świetnie z nimi radziła już od 18 miesiąca życia. To tylko kwestia podejścia i dania dziecku możliwości a zacznie działać i pokonywać kolejne wyzwania szybciej niż Wam się wydaje. Granna wypuściła na rynek serię JUŻ GRAM,
jest to obecnie 6 tytułów które bawią i wprowadzają w cudowny świat zabaw z grami i łamigłówkami. 
Dziś dwie z nich które prezentuję z czysta przyjemnością, gdyż oba tytuły (jak i pozostałe w serii) są po prostu urocze i śliczne. 

15.03.2017

Klocki GIGI bloks


Są takie rzeczy które doskonale nadają się na prezent i właśnie dziś o takim produkcie. 
Niekończące się możliwości, długie godziny wyśmienitej zabawy, fun który dyktuje wyobraźnia i nic nas nie ogranicza. Można tworzyć, kreować, budować - robić coś z niczego, burzyć i znów zaczynać. 
Można ozdabiać, pisać, malować, działać po swojemu. Gigantyczne budowle, zwierzęta, pociągi, statki, rakiety, namioty, tipi, smoki, co tylko zechcecie.
Przedstawiamy wielkie klocki, które są doskonałym połączeniem zalet jakie łączą w sobie klocki Lego oraz budowle z grubego kartonu.  GIGI bloks kartoniki dzięki którym można zbudować wszystko, na co macie ochotę a nawet więcej. Wszystko w giga formacie, dzięki czemu zamek jest takim do którego można wejść a smok jest prawdziwą poczwarą, wyścigówką można mknąć po wijących się zakrętach szos, a okrętem podbijać morza i oceany.

Żabki, żabeczki, żabiszonki


Pamiętacie nasze materiałowe zwierzaki z ostatniego postu Dziecko Na Warsztat. 
Mówiłam Wam wtedy, że będą one początkiem pewnego cyklu. 
Dziś pierwszy post z serii - cykle życiowe zwierząt. 

Atlas przygód zwierząt


 Atlasów mamy dużo a i tak na każdy kolejny, oczy mi się same uśmiechają i czuję wewnętrznie, że musimy go mieć, że będzie inny, wyjątkowy i niepowtarzalny. Zawsze sobie myślę, że w końcu je wybiorę, przebiorę zostawię tylko kilka, resztę sprzedam, ale nigdy nie mam serca tego zrobić. Bo tak naprawdę okres w którym w pełni będziemy korzystać z zasobów tych pięknych wydań jeszcze nie rozkwitł. Przypadnie na czasy szkolne a te dopiero przed nami. Dlatego kolekcjonujemy je i wertujemy stale a dziś na blogu kolejny nasz skarb - ATLAS PRZYGÓD ZWIERZĄT.

14.03.2017

Matematyka - karty pracy I-III


Jestem nadal na etapie wielkich przygotowań do sezonu, czyli poszukuję skrzętnie i bezustannie gotowców. 
Dziś jedna z ulubionych książeczek Wojtka. Zadania z zeszytu klasa pierwsza są zdecydowanie odpowiednie dla jego poziomu, a nawet pół pierwszej części czeka już na Alę, bo były za proste. 
„Matematyka. Karty pracy do ćwiczeń w domu i w szkole” to materiał opracowany zgodnie z aktualną podstawą programową. Karty pracy zostały ułożone według zasady stopniowania trudności, zawierają ciekawe i zróżnicowane zadania dostosowane do możliwości dziecka. 
Poziom trudności wzrasta z kolejnymi kartami. Zeszyty mają świetną formę bo są to wyrywane karty pracy. Jedna karta jest to doskonały bit wiedzy na każdy dzień.
Jedna karta to około 2-3 zadania na 5-15 minut pracy.

13.03.2017

Sylabowe kotki


Kolejna bardzo trafiona u nas zabawa. Niestety nie mogę podzielić się szablonem, ponieważ całość zrobiłam dosłownie odręcznie. Karteczki były na tyle cienkie, że mogłam wycinać po 5 na raz więc stwierdziłam, że nie będę bawić się w wycinanie po śladzie, każdego elementu z osobna. 
Z żółtych kartek wycięłam kotki (na wzór Hello Kitty) z różowych (a jakże) kokardki. 
Kotkom dorysowałam oczka, noski, wąsiki i usteczka.  Na kokardkach wypisałam utrwalane przez nas sylabki. Można sylabki wpisać przed laminowaniem albo po. Po jest dużo bardziej uniwersalnie gdyż, kiedy dziecko opanuje daną grupę sylab można zmazywać literki i wpisywać nowe, bez do-produkowywania kokardek. Cały zestaw zalaminowałam i wycięłam ponownie. 

09.03.2017

Niedzielny obiad


Niedzielny obiad, wyjątkowy, zawsze robiony i zjadany w spokoju i pozytywnej niespiesznej atmosferze. Najczęściej obecni są wszyscy domownicy. Okazja do spędzenia czasu razem, cieszenia się sobą. Nie jest to śród-tygoniową bieganina kiedy ten jadł w przedszkolu i jeszcze nie głodny, ci co w domu już coś by zjedli, a ci co pracują przybędą za hoho i jeszcze troszkę. Niedzielny obiad to cotygodniowe święto. 
Nie inaczej do tej kwestii podchodzi Siostra Teresa.  Siostra zwraca uwagę tak na klimat i atmosferę jak i na walory smakowe ale i zdrowotne takiego obiadu. Proponowane przez nią posiłki są pełnowartościowe i zbilansowane. Obiad niedzielny to jak tradycja nakazuje, pierwsze danie, drugie danie oraz deser. 

08.03.2017

Sekrety liczenia


Dziś bardzo ciekawa propozycja, jedna z ciekawszych jakie trafiły w nasze ręce, choć poziom zadań jest jak dla Wojtusia wymagający.  Książeczki nazywają się Sekrety Liczenia i są to dwa zeszyty czyli poziom pierwszy i drugi. Poziom pierwszy skierowany jest to uczniów I-II klasy, drugi do uczniów II-III.
Pierwsze kilka stron to liczenie do 10, ale potem zaczyna się już obszar do 20 a w tym brak nam jeszcze płynności.  Dlatego bardzo się cieszę, że książeczki są z nami bo teraz dokładnie wiem do czego powinniśmy dążyć. Zadania są ciekawe, prosto sformułowane i kolorowe. Z boku są nie tylko polecenia ale też rady dla rodziców, czyli pomoc pod tytułem jak to wyjaśnić dziecku. Bardzo, bardzo przydatna dla mnie rzecz, gdyż często nie wiem od której strony podejść aby coś wyjaśnić logicznie i się nie zamotać. 

07.03.2017

Modlitwa w szkole świętych


 18 kroków do tego aby nauczyć się modlić razem ze świętymi. W opisie książki napisane jest iż te kroki są proste. Czy się z tym zgodzę, no cóż chyba nie. Nie są proste gdyż wymagają chęci, zrozumienia i samodyscypliny, z każdym dniem jest coraz łatwiej choć i potem zdarzają się dni w których ciężko nam się odnaleźć, ciężko zebrać myśli, zrozumieć co się dzieje. Książka nam pomoże, da nam kierunkowskazy, nauczy nas podążać drogą, jednak metoda jaką wskazuje nie jest to stricte opisane w punktach róbcie tak i tak. Każdy z nam musi się w tej przestrzeni odnaleźć sam. Święci, ich słowa, przemyślenia, cytaty mają nam pomóc.

Wyszywane kwiaty



Dzień Kobiet już jutro a my z Wojtusiem inspirujemy kwieciście. Odkąd nam spadła ramka, jeden gwoździk musimy ozdabiać czymś wiszącym a że wiosna tuż tuż, nadszedł najwyższy czas aby choinka ustąpiła miejsca wiosennej ozdobie.  Ozdoba nie jest trudna a znakiem tego fakt iż wykonał ją 6 latek. Trudna nie, za to bardzo pracochłonna. Dlatego Wojtuś robił ja dosłownie w 8 podejściach, przez 3 dni, po kawałeczku. Zakładam, że im starsze dziecko tym mniej podejść.

06.03.2017

Magnetyczne literki


Dostaję wiele wiadomości od osób które zainspirowane naszym czytaniem, chcą zapoznać dzieciaczki z literkami ale nie do końca im to wychodzi. Zniechęcają się, załamują, denerwują na swoje maluszki, załamują ręce i poddają się tracąc radość. Mogę Was pocieszyć, że nie inaczej było u nas. Paradygmat P i M z Alą wałkowałam bite 2 miesiące, co pocieszające w kolejne 2 miesiące poznała całą resztę i świetnie jej idzie nawet z trójliterowcami i innymi zbitkami literowymi. Przygotowywałam minimum 5 - 5 minutowych zabaw na dzień, każda inna. Ala ma bardzo krótki czas koncentracji, musiałam sobie z tym radzić. Za to uwielbia nowości i tego się trzymałam. Alusia prostu nie mogła chwycić, a ja wciąż wymyślałam nowe zabawy i byłam przekonana, że tak będę musiała postępować z każdym kolejnym paradygmatem, tym czasem okazało się, że z każdym kolejnym było tylko prościej i szybciej a z 4 było dosłownie tak, że przeczytała je raz i po prostu zapamiętała. Miałam momenty załamania, miałam momenty frustracji, zwłaszcza, że nasza
współ-czytająca kilkulatka Ola, śmigała paradygmat za paradygmatem. Więc jeżeli Wy też patrzycie na dziewczynki i myślicie, że są genialna a tylko Waszym dzieciom nie idzie. To nie prawda, wszystkie dzieci są genialne tylko niektóre wymagają więcej czasu, nakładu energii i większej ilości zabaw. Nasza droga przez pierwsze 4 literki była bardzo wyczerpująca i kosztowało mnie to multum pracy ale najważniejsze dla mnie było to, aby Ala mimo mojego zmęczenia tematem czerpała z czytania jedynie przyjemność. Więc kiedy miałam dość, robiłam dzień przerwy. Podstawa to niech Wasza frustracja nie udzieli się dzieciom. Wracając do tematu zabaw, bardzo fajnie sprawdziły się u nas magnetyczne literki, które szybko i w prosty sposób wykonałam samodzielnie. A że moje dzieciaki uwielbiają zabawę magnesami.

172 rad survivalowych, na wszelkie przeciwności losu


Książka jakich mało ! Z jednej strony niezwykle ciekawa, z drugiej abstrakcyjna, z trzeciej pełna bardzo istotnych porad a z czwartej rozbawiła mnie do łez. To zbiór 172 survivalowych rad na każda (dosłownie) okazje, od ukąszenia węża po inwazję zombie :P
Polska to kraj plus minus przewidywalny i ani wielkie katastrofy typu tsunami czy trzęsienia ziemi nam nie grożą, nie czai się też na nas za każdym rogiem tygrys czy ośmiornica. Dlatego też część rad jest dla przeciętnego polskiego czytelnika doprawdy zabawna i egzotyczna. Jednak idąc rada za poradą, okazuje się, że lektura jest naprawdę wartościowym nabytkiem i człowiek wysysa z niej niezwykle ważne i jakże cenne porady i nauki.

01.03.2017

Wiosenne drzewka


Od dwóch dni na zewnątrz prawdziwa wiosna, ciepłe słonko, zielona trawka, po śniegu ani śladu.
Chce się żyć, chce się być na powietrzu, wreszcie można głęboko odetchnąć. 
Teraz tylko patrzeć jak na drzewach pojawią się pierwsze pączki i listki.
Osobiście nie mogę się już tego doczekać !
Dlatego podobnie jak Kreatywni w domu, przywołujemy wiosnę. 
W naszym domu już jest, teraz czas aby przyroda poszła w nasze ślady. Bawcie się z nami może jak połaczymy siły wspólnie nam się uda coś niecoś przyspieszyć :)
Wydrukowałam 7 szablonów drzew chwyciłyśmy w dłoń wszystko co mi się nawinęło pod rękę i zaczęłyśmy działać !
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...