29.10.2014

Bawimy się z książkami - kolorami :)


Nieco spóźnieni, ale nie mogło nas nie być w tym projekcie.
Dwa etapy już za nami ale czas był niesprzyjający i musieliśmy się poddać.
Nie mniej jednak już jesteśmy i mam nadzieję wytrwamy do końca zarażając Was czytaniem :)
Koniec końców czytać kochamy, książki uwielbiamy i bez nich nie ma dnia, ba nie ma takiej jego pory w której choć jedna książka się nie przewinie.
Bo książki uczą, bawią, bo są świetnymi terapeutami a u nas w dodatku najlepszym sposobem na wyciszenie z którego mama często korzysta.
Tak też i Was zapraszamy na Przygody z książką !!!



Zaczniemy nietypowo bo od zabawy kolorami z książkami.
Niestety moja starsza pociecha za nic nie chciała się z nami bawić więc zaprezentujemy Wam zabawę z Alicją w roli głównej :)

Mamy trzy książeczki o kolorach i wszystkie, moje dzieci bardzo lubią. Dobierałam je dość precyzyjnie i nie przypadkowo. Są poukładane, przejrzyste no i jest w nich dużo ciekawych rzeczy do nazywania :)

Już kiedyś bawiłam się z Wojtusiem kolorami z książeczką zapożyczoną z biblioteki było to dawno dawno temu
Znajdź kolor

Zabawa w kolory ze starszakiem jest dużo ciekawsza bo oboje biegacie po domu i wyszukujecie przedmiotów w danym kolorze, tym razem musiałam sobie radzić sama :)


Niebieski



Pomarańczowy


Biały

Różowy

Brązowy

Zielony

 Żółty

Czerwony
Bardzo fajna zabawa z książkami i poznawanie kolorów w praktyce :)
Polecamy, choć jest później trochę sprzątania :P

Nasze książeczki:

Tytuł: Kolory. Obrazki dla maluchów (wersja dla maluszków)
Autor: Opracowanie zbiorowe
 Wydawnictwo: Olesiejuk
 Okładka: twarda,
całokartonowa

Tytuł: Kolory. Obrazki dla maluchów (wersja dla starszych dzieci)
Autor: Emilie Beaumont, Nathalie Belineau, Claire Laroussinie
 Wydawnictwo: Olesiejuk
 Okładka: twarda
całokartonowa

Tytuł: Basia poznaje kolory
Autor: Horosin Anna
 Wydawca: Wydawnictwo Skrzat
Okładka: twarda
całokartonowa


19 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa zabawa :) i dobra gimnastyka przyokazji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można powiedzieć taki aerobik w zasadzie :P

      Usuń
  2. Ale fajny pomysł! Musimy za jakiś czas z Jacholem wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że możecie sobie urządzić rodzinne polowanie na kolory :)

      Usuń
  3. Super, też się tak bawiłyśmy jak dziewczynki były małe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę fajna zabawa, nawet rodzinna :)

      Usuń
  4. Bardzo fajnie to przedstawiliście:) Nas nie trzeba zarażać bo my czytamy. Ja lubie czytać więc i Pyzolowi czytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są podobno dzieci które czytać nie lubią, więc takie zabawy z literaturą mogą pomóc złapać bakcyla :)

      Usuń
  5. O widzisz! Przypomnialas mi ta swietna zabawe. :) Mysle, ze Bi jest juz na tyle duza, zeby samodzielnie wyszukiwac przedmiotow o okreslonym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie 3,5 roku jak mówią suwaczki, to tak jak Wojtuś, myślę, że super czas :)

      Usuń
  6. Również miałam te książeczki i myślę że są naprawdę bardzo przydatne przy nauce kolorów.
    Pozdrawiam
    testacja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do kolorów to lepszych dla malucha nie znalazłam, tzn jest kilka ciekawych ksiazek tak jak ta z serii ABC ale one nie sa sztywnosyronicowe a tu u Ali jeszcze priorytet.

      Usuń
  7. Super zabawa z tym polowaniem. Koniecznie musimy się zmobilizować do podobnej. Ja bym do tego kolorowego zestawienia dodała "Kolory" Harvey Tullet - u nas to hit!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze gusta Wojtka sa inne niz wszystkich dookola, najpierw musialabym mu ta ksiazke pokazac, mielismy juz 2 tytuly tego autora z biblioteki i nic z tego, nie zainteresowany wcale.
      A zmobilizowac musi sie u nas Wojtus, bo tylko on jeszcze sie z nami nie bawil :)

      Usuń
  8. Super zabawa :-) Też spróbujemy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna i rodzinna no i przy okazji aerobik masz z głowy tak przy szukaniu jak i przy chowaniu rzeczy po :)

      Usuń
  9. Super zabawy! Moja córka też uwielbiała wyszukiwanie w domowych zakamarkach przedmiotów w określonych kolorach. Tak zwyczajnie, a ile frajdy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Frajda wielka :) Można się w to samo bawić w sklepie albo na spacerze :)

      Usuń
  10. świetna zabawa z tymi kolorami

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad.
Dziękuję, za każde pozostawione słowo! :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...