23.11.2016

Wirusy - mini kompedium wiedzy dla dzieci


Przy takiej pogodzie jak teraz, zdecydowanie organizm może oszaleć. Co prawda moim dzieciakom w to graj, bo w przeciągu dwóch tygodni miały okazje ulepić bałwana, skakać po kałużach a także biegać z gołą głową i w lekkiej bluzeczce. Nie mniej jednak przy takiej pogodzie szaleją nie tylko dzieci ale też osobniki których osobiście nie cierpię - WIRUSY !
Nie mniej jednak wędrując po Targach Książki w Krakowie natknęłam się na nowość wydawniczą, książkę która wpadła mi w oko od razu i bardzo chciałam wiedzieć jak odbierze ją moje dziecko. 
Jest to nowość Wydawnictwa Przygotowalnia pod tytułem nie innym jak WIRUSY !




Dla ciekawych, mamy do czynienia z książka proszczepienną co Wojusia wielce uradowało, gdyż dowiedział się, że większość chorób wymienionych w spisie treści go po prostu nie dotyczy, poza ospę którą przeszedł i też już jest poza obszarem zainteresowań tego wirusa. 
Przyznam szczerze, że mój 5 latek jest już na tyle świadomy, że po przeczytaniu pierwszego rozdziału był mocno wystraszony i jak stwierdził "on się nawet boi czytać, żeby się nie zarazić". I w jego przypadku to nie był, żart, tak więc uwaga z wrażliwcami, bo to książka napisana pół żartem pół serio a jednak dotycząca spraw poważnych. 


Zasadniczo jest to książka dla dzieci, choć autorzy zdecydowanie nie mieli tylko ich na celowniku kiedy pisali tą lekturę. Chcieli też dotrzeć do rodziców i opiekunów. I przyznam szczerze, że bardzo ciekawa byłam treści i przekazu jaki książka serwuje
Ta publikacja to sweg rodzaju kompedium wiedzy w które autorami są same wyrusy. Które kolejno jeden po drugim o sobie opowiadają. Fajna pozycja czytelnicza dla starszaków i dzieci wczesnoszkolnych, inna niż wszystkie. Opisy są wesołe, krótkie i dość proste, choć czytajc książkę Wojtkowi czasem musiałam coś niecoś dodawać dla siebie. Podejżewam, że gdyby był starszy jakieś dwa lata, lepiej by ją zrozumiał.

Co jest najfajniejsze w tej książce to genialne rozwiązanie w postaci przekładanek-nakładanek foliowych. Każdy wirus rozpoczyna się od ilustracji zdrowego dziecka, a nim przejdziemy do opisu mamy jeszcze folię (fajnej jakości, nie ma obaw o zniszczenie częstym przekładaniem) założoną na stałe, która po nałożeniu na obraz dziecka, pokazuje jak choroba się uzewnętrznia. Przyznacie, że taki patent musiała się sprawdzić. Nawet Ala siedzi z książka i przekładając folie w lewo i w prawo mówi "zdrowy-chory, zdrowy-chory".




Jest to tez fajny sposób na nauczenie dziecka pewnych zdrowych nawyków, jak nie picie z jednego kubeczka, mycie rączek czy zakrywanie ust podczas kaszlu - lepsze niż pouczenia i uwagi które często są puszczane mimo uszu. Jak maluch pozna sedno problemu, sam zrozumie powagę sytuacji a kiedy zapomni, zawsze można wrócić do lektury. Na Wojtusia podziałało w mig.
W książce pojawiają się informacje głównie o szczepieniach obowiązkowych i chorobach, które właśnie dzięki szczepionkom udało się sprowadzić do minimum. Bardzo mnie to cieszy nie ukrywam, bo choć nie szczepie dzieci na żadne inne cuda i cudeńka poza podstawowymi, to mimo wszystko na nieszczepienie nie miałabym odwagi, zresztą Wojtuś po prześledzeniu tej książeczki też odczuł wielka ulgę, że wielka część zawartych w niej opisów go nie dotyczy i może spać spokojnie.
Książka jest na spirali, dzięki czemu jest bardzo poręczna i wygodna w użyciu. Nie ma problemów z przekładaniem stronic ale są też fajnej jakości więc na razie mimo intensywnego użytkowania, nic zupełnie się z książka nie dzieje.
 Różyczka, ospa wietrzna, świnka, choroba bostońska, opryszczka, grypa żołądkowa czy odra - to małe stworki które spotkacie w tej publikacji i mimo ich sympatycznego wyglądu my z dzieciakami nie mamy najmniejszej ochoty się z nimi zaprzyjaźniać. 
Na szczęście książka zawiera różne rady i porady jak się przed nimi strzec. Bardzo fajna publikacja dla małych i dużych.

WIRUSY
Autorzy: Ewa Karpińska, Natalia Krapińska
Wydawnictwo Przygotowalnia
Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 54
Wymiary: 15.7x19.1x1.1 cm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad.
Dziękuję, za każde pozostawione słowo! :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...