Fajna matma czI

by - czerwca 02, 2018


Wakacje nadciągają. Pomyślicie, że oszalałam, ale w związku z tym własnie, poszukuje ciekawych, nieszablonowych podręczników, zeszytów aktywizacyjnych, które wciągną Wojtka w matematyczny świat i nim zafascynują jeszcze mocniej. 
Dlaczego? Ano dlatego, że kiedy już pójdzie do szkoły, o podsuwaniu mu takich pomocy, będę sobie mogła tylko pomarzyć. W szkole będzie nauka, w szkole będą prace domowe. Na pewno będzie ich tyle, że dodatkowe zadania nie będą już przyjemnością i ciężko będzie mi mojego pierwszoklasistę jeszcze nimi zachwycić. Dlatego teraz kiedy jeszcze szkoła przed nami szperam i wynajduję najciekawsze z najciekawszych. I tak idąc do pewnego powszechnie znanego sklepu z czerwonym robaczkiem w czarne kropki, wypatrzyłam książkę matematyczną która mnie oczarowała swoim podejściem do tematu. A ponieważ od razu chciałam sprawdzić pozostałe tytuły z serii, szybko wskoczyłam do Taniej Książki i wyszperałam aż cztery cudowne zeszyty.




Dziś dwa pierwsze tytuły, te prostsze i skierowane do młodszego odbiorcy, w przyszłym tygodniu dwa kolejne, tym razem dla starszych dzieci.

Każda z książek liczy około 54 strony. Każda z nich jest bajecznie kolorowa i co jest rewelacyjnie pomyślane tworzy ciąg tematyczny, jedna opowieść snuta jest przez cały tytuł. Zadania się ze sobą wiążą i zgrywają, dając dziecku coś na kształt misji matematycznej do przejścia. Co w tym jest cudowne? Ciężko przerwać, odłożyć książkę na bok, bo naprawdę wciąga i aż chce się sprawdzić co jest na kolejnej stronie.

Plus/minus każda z książek liczy około 45 zadań, z jednej strony może to nie wiele, ale zeszyty te nie są typowym zbiorem zadań z matematyki, tym samym wymagają też skupienia i koncentracji przez dłuższy czas.





Prezentowane pozycje opowiadają ciekawe historie. Całość jest skonstruowana w taki sposób, że dzieci rozwiązując zadania matematyczne odkrywają kolejne elementy opowieści. Bardzo cwany i szczwany to pomysł. Dawno nie widziałam takiego zaangażowania Wojtka w matematyczne działania. Co istotne zadania są baaaardzo różnorodne.




Każda z książek posiada inny zakres matematycznej wiedzy i potrzebnych do przebycia danego świata umiejętności. Znając owe zakresy, w prosty sposób możemy dobrać publikacje do wieku i możliwość dziecka.

Poznawanie liczb w zakresach 10 i 20
Grupowanie liczb do 40
Intuicyjne odczytywanie liczb do 100
Dodawanie odejmowanie i mnożenie
Metody liczenia w pamięci
Zagadki logiczne

Poznawanie liczb w zakresie do 1000
Dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie
Metody liczenia w pamięci
Zagadki logiczne

Zaczarowany las był idealną propozycją dla Wojtka, natomiast nim pokaże mu Szkołę czarnoksiężników, mamy jeszcze parę rzeczy do przerobienia. Każda z tych książek to doskonała pozycja podsumowująca pewien zakres wiedzy i umiejętności.
Na mnie zrobiły też bardzo pozytywne wrażenie ilustracje. Zachęcające ale jednocześnie poukładane i nie wprowadzające chaosu.
Matowy papier dobrej jakości, sprawdza się doskonale jako narzędzie do pisania i kreślenia.
Bardzo ciekawa całość, od historii, oprawy graficznej, opisów, fabuły, treści po konkretne zadania.
Rzecz jasna jak w każdej szanującej się książce, która ma zaciekawić dzieci również tu nie zabrakło naklejek. 





Moim zdaniem cena z tych publikacje jest bardzo korzystna jeżeli odnieść ją zarówno do jakości jak i zawartości. Obie propozycje to matematyka zdecydowanie z półki innej, niż ta szkolna. Co mnie cieszy bo pokazuje matematyczny fun.
Seria książek Fajna matma prezentuje ciekawe metody poznawania świata liczb, których celem jest wyrobienie w dzieciach pozytywnego nastawienia do matematyki.

Według przeprowadzonych ostatnio badań pedagogicznych, długotrwała motywacja do nauki wiąże się z przyjemnością, która towarzyszy uczeniu się, co zaprezentowano w tej książce.


A może spodoba Ci się także

0 komentarze


Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.